Moda i Uroda

Julia Wieniawa stawia na ubrania. "Pragnę, żeby dziewczyny czuły się piękne"

Julia Wieniawa o LEMISS

Instagram @juliawieniawa

Moda i Uroda

Julia Wieniawa stawia na ubrania. "Pragnę, żeby dziewczyny czuły się piękne"

Julia Wieniawa o LEMISS

Instagram @juliawieniawa

Julia Wieniawa nie przestaje zaskakiwać. Aktorka i piosenkarka zadebiutowała ze swoją marką i momentalnie podgrzała atmosferę w mediach. Po sukcesie linii kosmetyków, postanowiła bowiem stworzyć serię ubrań sportowych. Skąd ten pomysł? Opowiedziała w rozmowie z ekspertką ds. mody serwisu dziendobry.tvn.pl, Sabiną Ziębą.

Marka modowa Julii Wieniawy

Zaledwie 21-letnia Julia Wieniawa w ostatnim czasie stała się prawdziwą bizneswoman. Wszechstronna aktorka i piosenkarka nie poprzestała na graniu czy występowaniu, lecz postanowiła w większym stopniu wykorzystać swoje zainteresowania i predyspozycje. W Julii bowiem wiele kobiet podziwia nie tylko talent, ale również wygląd, dlatego też, gdy stworzyła linię kosmetyków, odniosła niebywały sukces. Teraz przyszedł czas na kolejny krok. 

Młoda gwiazda od lat zachwyca swoimi stylizacjami zarówno nastolatki, jak i dojrzałe kobiety. Zwraca uwagę na najnowsze trendy, lecz nosi też ponadczasowe elementy garderoby. Wybiera rzeczy z najwyższej półki, jak i z sieciówek. Jej looki są oryginalne, a dla wielu niezwykle inspirujące. Julia niejednokrotnie współpracowała z różnymi firmami i pomagała w tworzeniu kolekcji ubrań. Jakiś czas temu przyszedł jej do głowy pomysł, by nie projektować dla innych brandów, a stworzyć coś całkiem innego - własnego.

Pogłoski o tym, że młoda aktorka planuje stworzyć swoją markę modową, pojawiały się w mediach od pewnego czasu. Julia jednak długo nie uchylała rąbka tajemnicy. Fani nie wiedzieli, że przed oficjalnym startem brandu miała na sobie produkty z jego metką. W sesji dla "Gali" pozowała w body swojego projektu, a podczas niedawnego wyjazdu w polskie góry pokazywała ujęcia w stroju do jogi. Choć jej outfit zachwycił wówczas tysiące fanek, Julia nie odpowiadała na pytania o nazwę firmy. Do czasu.

Gdy ogłosiła powstanie LEMISS, wzbudziła ogromne zainteresowanie. Wiele osób momentalnie zamówiło kilka elementów garderoby i choć niektórzy mają do nich pewne zastrzeżenia, zdecydowana większość jest zadowolona. Dlaczego? Bo to bez wątpienia nowość na polskim rynku. Modele, które Julia Wieniawa stworzyła we współpracy z projektantką Romą Janotą, są minimalistyczne i w jednolitych, spokojnych kolorach, a równocześnie nowoczesne. Jak czytamy na stronie marki, są "zaprojektowane przez aktywne, żyjące w ciągłym ruchu kobiety" i to widać. Ubrania nie są bowiem typowo sportowe, a po dobraniu do nich odpowiednich dodatków, mogą się sprawdzić na co dzień, podczas randek czy nawet spotkań biznesowych.

Skąd taki pomysł? Julia Wieniawa wyjaśniła nam w krótkiej rozmowie.

Julia Wieniawa o LEMISS

Sabina Zięba: Marzyłaś o założeniu własnej marki? Długo to planowałaś?

Julia Wieniawa: Marka powstała z mojej miłości do jogi i ruchu. Wpadłam na ten pomysł rok temu, kiedy pojechałam na Bali na obóz jogowy. Poczułam, że to będzie coś bardzo spójnego ze mną. Poza tym jest mało firm z fajnymi, minimalistycznym ubraniami sportowymi. Zawsze wszystko jest pstrokate i uszyte ze słabych materiałów. U nas dominują klasyczne kolory inspirowane naturą, a materiały są z najwyższej półki i produkowane z recyklingu plastikowych butelek, bo zależy nam na ekologii.

SZ: Dlaczego akurat ubrania sportowe?

JW: Bo od lat sport był nieodłącznym elementem mojego życia. Dbanie o siebie i kochanie swojego ciała jest niesamowicie ważne. Pragniemy, żeby dziewczyny czuły się piękne w naszych rzeczach i chcemy motywować je do działania.

SZ: Ma to być "społeczność w ramach której, będziemy mogły motywować się wzajemnie do pracy nad sobą". W jaki sposób? Jak to się będzie objawiało? Chodzi o organizację spotkań, motywujące cytaty, wspólne ćwiczenia?

JW: Mamy mnóstwo wspaniałych planów! Chcemy zapraszać do współpracy joginki, trenerki, tancerki... Będziemy razem tworzyć live ćwiczenia, warsztaty, a może nawet wyjazdy. Naprawdę pole do popisu jest szerokie.

SZ: Co będzie można znaleźć w ofercie marki? Planujesz rozszerzać asortyment o kolejne elementy garderoby?

JW: W tym momencie są to głównie legginsy, bikery, topy o ciekawych krojach i body. Będziemy rozszerzać asortyment o różne ubrania sportowe, akcesoria i wszystko to, czego pragną nasze klientki, bo to one są dla nas inspiracją.

SZ: A za co i kiedy pokochałaś jogę? Regularnie ćwiczysz?

JW: Jogę ćwiczę od ponad dwóch lat. Daje mi spokój i jest moją odskocznią od rzeczywistości. Piękne w jodze jest to, że jest otwarta na wszystkich. Joga to nie tylko stawanie na głowie, ale nawet pozycja dziecka - to też jest już joga. Dlatego zachęcam wszystkich do spróbowania!

Kim jest Roma Janota?

Projektantka, z którą współpracuje Wieniawa, założyła swoją markę w 2016 roku. Postanowiła przeciwstawić się sezonowym trendom i tworzy ubrania ponadczasowe, na które moda nie przemijaJest mistrzynią w konstrukcji płaszczy i kurtek, asymetrycznych marynarek oraz wygodnych sukienek. Roma utożsamia się z elegancją, przez co rozumie dyskretność, prostotę i wyjątkową dbałość o szczegóły. Chce łączyć nowoczesny wygląd z wygodą i sportowym szykiem. 

"Naturalność. Prostota. Szyk. Zamiłowanie do surowych, wyrafinowanych form i najwyższej jakości naturalnych materiałów. (...) Każdy projekt tworzony jest w Polsce z precyzją i dbałością o detale, ponieważ szczegóły mają największe znaczenie" - czytamy na jej stronie internetowej.

Jak z kwarantanną radziła sobie Julia Wieniawa? Zobacz wideo:

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
63
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0