Styl Życia

Jak z klasą poderwać kobietę?

Jak poderwać kobietę, aby zainteresowała się mężczyzną i nie odrzuciła go już na pierwszym spotkaniu? O tym w studiu Dzień Dobry TVN rozmawiali Dominika Grodowska, specjalista z zakresu etykiety oraz savoir-vivre i Karol Strasburger, aktor.

Podrywanie kobiet wcale nie jest łatwym zadaniem. Co zrobić, aby próba uwodzenia była skuteczna? Panowie powinni uzbroić się w cierpliwość, wykazać się kreatywnością i zaangażowaniem. Liczy się jakość, kobiety na ogół są bardzo wymagające. W swoim materiale Filip Chajzer przedstawił widzom Dzień Dobry TVN typowe sposoby na podryw. Czy udane? Oceńcie sami.

Jak poderwać kobietę?

Próbując poderwać kobietę, warto wiedzieć, czym się interesuje, co robi, tak aby zaczynając rozmowę,  poruszyć temat, który zainteresuje płeć piękną. W ten sposób mężczyzna zainteresuje swoją osobą kobietę i złapie pewną przynętę. W przypadku, gdy mężczyźni starają się o względy zupełnie obcej osoby, którą zauważyli na ulicy, powinni starać się zrobić jak najlepsze pierwsze wrażenie wizualne. Miłe słowa są wskazane, jednak należy ograniczyć się do minimum. Kobiety nie tolerują „tanich komplementów”. Mężczyźni mający umiejętności łatwego nawiązywania rozmowy powinni z tego korzystać. Płeć piękna uwielbia dobrych rozmówców, którzy prowadzą czarujące rozmowy.

Na co zwracają uwagę kobiety? Podczas rozmowy z mężczyzną kobiety swoją uwagę w głównej mierze skupiają na uśmiechu, postawie i spojrzeniu. Warto nad tym pracować.

Jakie błędy najczęściej popełniają mężczyźni w trakcie podrywu i na randce?  

Na sposób podrywania wpływa wiele czynników m.in. sposób wychowania, maniery, wrażliwość i klasa. Jednym z najczęściej popełnianych błędów podczas podrywu jest nachalność, której kobiety wręcz nie znoszą. Kolejną złą cechą jest przechwalanie się lub prawienie kobiecie przesłodzonych komplementów.

Ogromnym wyzwaniem może okazać się także pierwsza randka. Od lat jesteśmy tradycjonalistami, kobieta pragnie poczuć się kobieco, a mężczyzna chce imponować.  Zazwyczaj największym problemem pierwszego spotkania są kwestie finansowe. Kto powinien płacić? Ten, kto zaprasza. Dla uniknięcia nieporozumień już na samym początku możemy podkreślić, że chcielibyśmy rozdzielić rachunek na pół.

Zobacz też: 

Co sądzisz o tym artykule?
63
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0