Gośćmi wtorkowego odcinka programu "Kuby Wojewódzki" byli muzycy zespołu Budki Suflera oraz kabareciarz Igor Kwiatkowski założyciel Kabaretu Paranienormalni.

Budka Suflera u Kuby Wojewódzkiego

Na kanapie "Króla TVN'u" zasiedli członkowie zespołu Budka Suflera - Tomasz Zeliszewski i Mieczysław Jurecki. W programie poruszany był dość mocno temat byłego wokalisty zespołu - Krzysztofa Cugowskiego. Na pytanie Kuby: Gdzie jest Krzysztof Cugowski? Mogliśmy usłyszeć:

Jest nam bardzo przykro, że go z nami nie ma. Podjął taką decyzję.

Basista Budki Suflera, Mieczysław Jurecki, tak wyrażał się o swoim byłym koledze z zespołu:

Krzysiek jest w znakomitej formie wokalnej. Mi jest żal, że nie możemy grać razem. Grając z nami wcześniej często nie był w takiej formie jak teraz.

Więcej:

Igor Kwiatkowski: "Mieszkanie mamy za Mariolkę"

Igor Kwiatkowski przyznał w rozmowie m.in., że ludzie dziwią się, kiedy widzą go zdenerwowanego. Trudno niektórym przyjąć do wiadomości, że kabareciarz, odtwórca roli Mariolki, może się denerwować.  Kwiatkowski, zaśpiewał również z muzykami Budki Suflera "Takie Tango" oraz opowiadał o swoich dzieciach:

Córka ma 11 lat, a syn 14 lat. Nie wstydzą się mnie, ale jak opowiadam żarty w domu, do słyszę "Tata weź". Mieszkanie mamy za Mariolkę, to się ludziom podoba przecież.

Zobacz film: W domu Cugowskich. Źródło: Dzień Dobry TVN

Co sądzisz o tym artykule?
64
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0