Newsy

Emeryt zjadł w sklepie czekoladkę za 40 groszy. Sąd skazał go na prace społeczne

Roman Wawrzyniak podczas zakupów zjadł śliwkę w czekoladzie o łącznej wartości 40 groszy. Nie zapłacił za nią, więc sklep zarzucił mu kradzież i zgłosił sprawę na policję, a ta do sądu. Sędzia w zaocznym wyroku nakazowym skazał mężczyznę na miesiąc ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania 20 godzin prac społecznych. Z panem Romanem spotkał się dziennikarz Dzień Dobry TVN Marcin Sawicki.

Roman Wawrzyniak to 69-letni emeryt ze Szczecina. W lipcu tego roku, podczas wakacji w Kołobrzegu mężczyzna wybrał się do samoobsługowego sklepu jednej z sieci marketów. Podczas robienia zakupów zauważył śliwki w czekoladzie sprzedawane na wagę. Odruchowo wziął jednego cukierka i go zjadł. Wtedy do mężczyzny podszedł jeden z pracowników sklepu i zwrócił mu uwagę, że to co zrobił jest kradzieżą. Pan Roman uznał to za nadinterpretację i kontynuował sprawunki.

>>> Zobacz także:

Sprawa w sądzie

Gdy zapłacił za swoje zakupy i chciał wychodzić ze sklepu, podszedł do niego ochroniarz i zaprosił na zaplecze. Tam kazał opróżnić panu Romanowi torbę i kieszenie, by sprawdzić, czy nie wynosi on czegoś bez uregulowania należności. Następnie zarzucił emerytowi kradzież cukierka, a gdy ten zaprzeczył, ochroniarz wezwał policję, która po przybyciu na miejsce spisała dane pana Romana. Następnego dnia emeryt dostał wezwanie na komendę, ale ze względu na badania lekarskie, nie mógł się stawić, o czym miał poinformować policjantów telefonicznie.

Zaoczny wyrok nakazowy

Po powrocie do Szczecina policja już się z nim nie skontaktowała, więc zapomniał o sprawie. Przypomniał sobie o niej, kiedy w październiku tego roku otrzymał list, a w nim wyrok nakazowy, w którym zarzuca mu się kradzież śliwki w czekoladzie o łącznej wartości 40 groszy. Za ten czyn sąd wymierzył emerytowi karę miesiąca ograniczenia wolności "z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin".

Pan Roman nie zgadza się z wyrokiem i zamierza się od niego odwołać.

Uważam, że ten wyrok jest nieadekwatny do popełnionego wykroczenia. Sędzia chyba niezbyt skrupulatnie pochylił się na tą sprawą. Jestem osobą o nieposzlakowanej opinii, niekaraną.

- uważa pan Roman.

Co sądzisz o tym artykule?
113
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
12
26.10.2019
US
na cukierka go nie było stać zapłacić i zjeść po zakupie a na mecenasów to już ma! Oj dziadek jakby każdy miał się tak częstować to z tych cukierków na wagę nic by nie zostało i sklep nie miałby zysku taki z niego ekonomista
26.10.2019
Kkkkmmm
A jak inny sędzia ukradł że stacji benzynowej 50 zł i sąd stwierdził, że po prostu nie wiedział co robi to było okej? No tak... Wolne sądy. Ręką rękę myje. To jakaś kpina. Okej kradzież kradzieżą ale niech ci sędzia najpierw popatrz na siebie bo to w rzeczywistości oni najwięcej łamią prawo.
22.10.2019
Aga
Szkoda, ze nie sądy nie są takie skrupulatne w przypadku innych przewinien czy przestępstw...
22.10.2019
Ala
Dwa miechy powinien dostać. Ludzie laza po sklepach i zra co popadnie nie płacąc i nie myjac owoców, byle się nazrec za darmo. A później epidemia zoltaczka, i każdy zdziwiony skąd się wzięła. Kradzież to kradzież nawet jednego cukierki. Nie twoje to nie bierz ciekawe jak bym sobie wlazila do jego domu i zjadła co mi pasuje
21.10.2019
Gosc
Chory kraj!!!!
21.10.2019
Kapej
Tak wszystko spoko ale w sejmie tam się nie przejmują jak są robione afery na kilkanaście milionów złotych...tu nie ma winnych ani kar. Paranoja co za kraj.
19.10.2019
Adi
Codziennie wyrzucają na śmieci dobry towar w marketach a za byle co karają powinien dostać najwyżej mandat
19.10.2019
Lila
To jest kradzież. Gdyby Pan testując wziął taki cukierek żeby przy kasie za niego zapłacić i powiedzieć, że przetestował jeden więc go oddaje, ale przynosi żeby go zważyć, to jest to zrozumiała sytuacja. Albo gdyby ten Pan wziął woreczek takich cukierków i poprosił o odjecie jednego cukierki celem zapłacenia za zjedzony to zachowałby się fair. Nie promujcie kradzieży.
18.10.2019
Ff
Kradzież to kradzież. A pracą nikomu jeszcze nie zaszkodziła
18.10.2019
Stany.blog.pl
Oczywiście, że jest to kradzież! Śliwka w czekoladzie kosztuje ok 40zł za kg. Więc taka jedna śliwka to ok 1zł. Niech tak każdy sobie przyjdzie i weźmie po cukiereczku... straty byłby kilkuset złotowe dziennie!

SKORO nie ma napisane DEGUSTACJA< skoro nie stoi hostessa z próbkami, to jest to kradzież i należy się za to kara i już!

Cukierkowym skrytożercom GŁOŚNO mówimy NIE!
18.10.2019
Malgorzata
Bardzo dobrze, wielokrotnie bylam swiadkiem tego jak klienci jedli produkty, np cukierki na wage przy stoisku okradajac tym samym sklep. Oby wszystkich zlodziei karano.
18.10.2019
BOGUSŁAW
A ????? Jaka kare otrzyma Sedzia , który ukradł w CPN , Klientce kt óra stała obok . ? Z lady 50 zł
Rozwiń wszystkie komentarzy