Polak z niepełnosprawnością mistrzem kulturystyki. "Całe życie byłem chuderlakiem"

Kulturysta_rep_2
Polak najlepszym kulturystą na świecie
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Karol Milewski został pierwszym Polakiem, który wygrał legendarne zawody Mr. Olympia w USA. 36-latek zatriumfował w kategorii osób na wózkach inwalidzkich. Jak wygląda życie zwycięzcy? O tym opowiedział sam kulturysta oraz jego trener Łukasz Sosiński.

Karol Milewski - miłość do sportu i wypadek, który zmienił jego życie

Mr. Olympia to tytuł przyznawany zwycięzcom najbardziej prestiżowych zawodów kulturystycznych na świecie. Organizatorem imprezy, która odbywa się nieprzerwanie od 1965 roku, jest Międzynarodowa Federacja Kulturystyki i Fitnessu. W tym roku zwycięstwo powędrowało do Karola Milewskiego. 36-latek pod okiem trenera Łukasza Sosińsiego sumiennie przygotowywał się do wydarzenia. Jak przyznał, podstawą był systematyczny trening. Jego przygoda ze sportem zaczęła się jednak już w dzieciństwie.

- Pierwsze treningi, to były treningi domowe, na podwórku, pod drzewem czy na skrzynkach po jabłkach. Całe życie byłem chuderlakiem, może też mi to przeszkadzało – wspomina kulturysta.

Życie Karola zmieniło się po wypadku samochodowym. W wyniku zderzenia uszkodzony został rdzeń kręgowy. Sportowiec wylądował na wózku inwalidzkim. Mężczyzna nie poddał się i wziął sprawy w swoje ręce. Mimo trudności w poruszaniu nie zrezygnował ze sportu. Po latach swoją siłę i determinację pokazał na zawodach w USA. Jego forma zachwyciła jurorów. Tym samym Polak stał się najlepszym na świecie kulturystą na wózku.

- Po wybudzeniu, po operacji do mnie nie docierało, co mówią. Uszkodzenie rdzenia kręgowego. To było ciężkie, czułem się jak zamknięty w klatce. Ja zawsze biegałem. Jak się bierze życie takim, jakie jest, to się działa dalej – podsumował.

DD_20231122_Kulturysta_REP
Historyczny sukces polskiego kulturysty
Źródło: Dzień Dobry TVN

Przygotowania do zawodów

Polak zwycięstwem przełamał hegemonię Harolda Kelleya, który ostatnio pięć razy z rzędu zdobywał tytuł Mr. Olympia. Amerykanin tym razem zajął drugie miejsce. - Tam trzeba było pokazać siebie, zaprezentować się w jak najlepszej formie. Przygotowania zajęły około trzech miesięcy – powiedział Karol.

Jego trener zaś przyznał, że współpraca z Karolem trwała dwa lata i podzielona była na etapy. Początki polegały na budowaniu masy mięśniowej, spożywaniu nadwyżki kalorycznej. Potem pojawił się pomysł, aby skupić się na przygotowaniach do zawodów.

- Kilka tygodni przed zawodami przeszliśmy na redukcję, aby pozbyć się tkanki tłuszczowej. Sędziowie oczekują od kulturystów jak najniżej tkanki tłuszczowej przy jak największej masie mięśniowej – wytłumaczył trener.

Choć Karol o wygranej mówi z pełnym spokojem, zdaje sobie sprawę z rangi zdobytego tytułu. Jak przyznał, teraz zostaje mu tylko pobić rekord i ponownie stawać na podium przyszłorocznych edycji.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry Extra znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Bloch
Reporter: R. Męczykalski, D. Łukaszewska
Czytaj także: