Nawet gdy nie ma fal, on pływa po Bałtyku na desce elektrycznej. "To jest coś zupełnie nowego"

Nawet gdy nie ma fal, a on pływa po Bałtyku na desce elektrycznej.
Pływa zimą na elektrycznej desce po Bałtyku
Źródło: Dzień Dobry TVN
Jan Sikora śmiga po wodzie na elektrycznej desce surfingowej. Świetnie sobie radzi zarówno na morzu, jak i na jeziorze czy rzece. O tym wyjątkowym sporcie opowiedział reporterce Dzień Dobry TVN Agacie Zjawińskiej.

Surfuje na desce elektrycznej

Jest ekologiczna, nie wytwarza spalin i pozwala pływać na spokojnym morzu i przy bezwietrznej pogodzie. Deska surfingowa z napędem to nowość w naszym kraju.

- W Dubaju, w Stanach jest coraz bardziej popularna, do Polski też niedługo dotrze - powiedział Jan Sikora. - Każdy dzień jest inny, jest niezwykły na morzu, na rzece czy na jeziorze. Wszędzie po prostu pływam. Zabieram deskę ze sobą, szaleję, jak są duże fale, a jak są małe fale, to ćwiczę technikę, więc jest rewelacja. Mogę skakać, mogę manewrować. Jak są surferzy we Władysławowie, to szaleję z nimi na dużych falach - dodał.

Jak pływać na elektrycznej desce surfingowej?

To, że deska jest elektryczna, nie oznacza, że nie musimy włożyć wysiłku, by na niej pływać. - Trzeba balansować całym ciałem, odbijać się od fali, skakać, mierzyć się z tym. Osoby, które uważają, że to nie jest sport, zapraszam nad morze - przyznał Jan Sikora.

W zależności od warunków atmosferycznych, temperatury i wagi surfera deska działa od 30 minut do godziny. Później trzeba ją naładować.

Całą rozmowę można zobaczyć w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry Extra znajdziesz na platformie Player.pl. Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Czytaj także: