Callanetics wraca po latach
Hit lat 80., czyli callanetics wraca po wielu latach i jest odpowiedzią na zapotrzebowanie na aktywność fizyczną, która jest nieco spokojniejsza. - Szukamy takiego ukojenia, gdzie możemy fajnie popracować nad ciałem, wzmocnić nasze mięśnie, ale jednocześnie możemy też uspokoić głowę - powiedziała trenerka, Magdalena Skwarska.
Jej zdaniem dyscyplinę tę możemy także trenować, kiedy z powodu siedzącego tryby życia boli nas kręgosłup czy stawy.
Jak wyglądają zajęcia callanetics?
Callanetics polega na wykonywaniu drobnych ruchów mięśni i ucisków, które mają na celu poprawę napięcia mięśniowego. W trakcie poszczególnych ćwiczeń należy zrobić od 50 do 100 powtórzeń. Można je przeprowadzić w dowolnym miejscu - w parku, domu czy w ogrodzie. Wystarczy mata i krzesło. Dyscyplina ta jest przeciwieństwem treningu cardio (np. joggingu lub aerobiku).