Sport i fitness

Podczas 10-krotnego Ironmana biegł w klapkach. "Sytuacja mnie do tego zmusiła"

Sport i fitness

Autor:
Adam
Barabasz
Mistrz do potęgi dziesiątej
Mistrz do potęgi dziesiątej Dzień Dobry TVN
wideo 2/15

189 godzin, 55 minut i 22 sekund - tyle potrzebował Adrian Kostera, by pokonać 38 km pływania, 1800 km jazdy na rowerze i 422 km biegu. Ten wynik pozwolił mu trafić na podium 10-krotnego Ironmana. W Dzień Dobry Wakacje sportowiec opowiedział o swojej motywacji.

Adrian Kostera - Ultra Swiss Triathlon

Adrian Kostera zdobył trzecie miejsce w Ultra Swiss Triathlonie. Jak wspomina, jego przygoda ze sportem zaczęła się od chęci zmiany - w dniu 30. urodzin rzucił palenie. W tym czasie nie miał nawet znajomych, którzy chodziliby na siłownię. Postanowił poszukać inspiracji i sięgnął po Księgę Rekordów Guinnesa, natrafiając na wzmianki o Ironmanie. Tak zrodziło się marzenie.

- Kiedy zacząłem uprawiać sport, to też naturalnie zacząłem pochłaniać materiały na ten temat i zdobywać wiedzę, wyszkoliłem się i pracuje jako trener - wyjaśnia gość Dzień Dobry Wakacje. 

Adrian Kostera postawił sobie cel, by wziąć udział w 100 biegach w 100 dni. Przełom przyniósł 2019 rok, kiedy wygrał Mistrzostwa Holandii w biegu dobowym. Potem przyszły kolejne zwycięstwa i zrozumiał, że z amatora powoli staje się zawodowcem. Pozytywny odbiór w mediach społecznościowych stanowił dodatkową motywację.

- Ze względów logistycznych i bezpieczeństwa jeździmy po pętlach - tłumaczy Adrian Kostera. - Pływaliśmy w basenie 50-metrowym, 760 długości, na rowerze 9-kilometrowe pętle, czyli 200 takich trzeba było pokonać, w jednym miejscu stoi mój team, stamtąd podaje mi bidony, jedzenie, tam się przebieram - wylicza.  

Ultra Swiss Triathlon - warunki na trasie

Adrian Kostera nie ukrywa, że warunki na trasie są bezlitośnie sprawiedliwe dla wszystkich uczestników. Stara się jednak znajdować rozwiązanie w każdej sytuacji.

- Sytuacja mnie do tego zmusiła - wyjaśnił. - Moje buty okazały się zbyt małe, kiedy podczas biegu w deszczu napuchły mi stopy i rozwiązaniem okazały się klapki. Po 140 kilometrach wymyśliłem, że potrzebuję większych butów. Zrobiliśmy alert i Polonia w Szwajcarii stanęła na wysokości zadania - podkreśla sportowiec.  

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Adam Barabasz

Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Olkuśnik / East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości