Te sygnały świadczą, że jesteś w pułapce toksycznej osoby. Jak je rozpoznać?

Marzena Mawricz, psycholożka
Przyjaźń czy toksyczna więź?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Grudzień obfituje w spotkania z przyjaciółmi i znajomymi. To często jedyna okazja w ciągu roku, aby zobaczyć starych znajomych. Co jednak, jeśli na samą myśl o takim spotkaniu czujemy spadek energii, przygnębienie i niechęć? Psycholożka Marzena Mawricz opowiedziała w Dzień Dobry TVN o toksycznych relacjach.

Toksyczne relacje - jak je rozpoznać?

Tkwisz w relacji, która nie sprawia, że stajesz się lepszy? Masz napady niepokoju, zamartwiania się, wpadasz w zdenerwowanie, doświadczasz huśtawki emocjonalnej i bywasz nastawiony bardzo negatywnie lub wrogo wobec siebie i innych? Zastanów się, czy nie jesteś pod wpływem manipulacji.

- Toksyczność polega na tym, że mamy element uwikłania. Samo słowo "przy-jaźń" jest niesamowite. Jaźń to coś wewnętrznego, ot struktura naszego wewnętrznego rozwoju. Dlatego, jeśli ktoś jest przy naszej jaźni, to nas uskrzydla i sprawia, że nam służy, rozwojowi, powoduje, że czujemy się lepszym człowiekiem - mówiła Marzena Mawricz.

- Proponuję, żeby każdy, kto buduje relację przyjacielską, żeby zadał sobie pytanie, czy relację, którą ma, czyni go lepszym. Czy jeśli rozstajemy się z tą osobą mamy dobrą energię, napęd do czegoś? Jeśli jest coś odwrotnie, to coś jest nie tak, jesteśmy w pułapce - dodała.

Druga szansa - dawać czy nie?

Często z pozoru bliskie nam osoby wykorzystują nasze słabości, bo uzyskać swoje cele. Trudno na pierwszy rzut oka rozpoznać szczerość intencji drugiej osoby. Jak się zatem chronić przed fałszywą przyjaźnią?

- Wszystko musi mieć swój kres. Jeśli jesteś z osobą, która wykorzystuje Twoją empatię, ale nie chce dążyć do zmiany, nie chce się leczyć i widzimy, że nie szuka pomocy, terapii, wsparcia, wisi na Tobie, to Twoje życie zaczyna być uwikłane. Czy znajdzie się przestrzeń na Twoje odczucie? - tłumaczyła psycholożka Marzena Mawricz.

- Oczywiście to nie jest transakcja, ale trzeba pamiętać, że kiedy dwóch dawców się spotka, to jest w tym dużo bezinteresowności, więc nie ma mowy o transakcyjności - dodała.

Żarty, które ranią

Ile razy zdarzyło się, że ktoś opowiadał żart o tobie, który w ogóle cię nie śmieszył? Zdaniem ekspertki to bierna agresja. Niepozornym dowcipem naprawdę można kogoś skrzywdzić.

- Często pod płaszczykiem żartów przemycamy często bierną agresję. "Nie znasz się na żartach?". W żartach potrafimy ranić. To forma toksycznego w ingerowanie i umniejszanie drugiemu człowiekowi. Osoby toksyczne mają tendencję do manipulowania. Robią to w białych rękawiczkach i nie wiesz, dlaczego czujesz się źle. Istotny sygnał to, czy czujesz się winna, czy zostajesz z poczuciem obwinienia - zaznaczyła Mawricz.

- Jeśli ktoś jest przyjacielsko nastawiony, wyczuwa, że nie będzie epatować swoim szczęściem, gdy Ty masz gorszy czas - kontynuowała.

Jak uwolnić się od toksyka?

Toksyczne relacje potrafią ciągnąć się latami. Dlatego warto udać się po pomoc i podjąć odpowiednie kroki, kiedy czujemy, że sytuacja wymyka się albo dawno już wymknęła spod kontroli.

- Kiedy się otrząśniemy, dobrze jest naprawdę postawić granicę. Kiedy tkwimy w tej relacji, to nie tylko uwikłanie, współuzależnienie, ale rozmowy toksyczne nie rozumieją, że to dobra norma. Trzeba powiedzieć, że się z tym nie zgadzamy, że to nie był adekwatny żart itd. - powiedziała psycholożka.

- Najczęściej osobami toksycznymi są osobami z tendencją do zaburzeń osobowości i w wyniku tego robią różne niefajne rzeczy. Jeśli inne osoby będą mówiły "nie" i mówiły, co to norma relacji czy przyjaźnie, to taka osoba to poczuje - podsumowała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry Extra znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Czytaj także: