Psychologia

Gwiazdy wspominają szkołę. Za co Izabela Trojanowska została z niej wyrzucona?

Psychologia

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Wspomnienia szkolne
Wspomnienia szkolneDzień Dobry TVN
wideo 2/5

Uczniowie kończą właśnie rok szkolny i odbierają świadectwa. Ci którzy, którzy mają najlepsze wyniki w nauce, zobaczą na świadectwie czerwony pasek. Czy taki system wyróżniania uczniów to dobry pomysł? Czy dzieci muszą być najlepsze w każdej dziedzinie? O tym w Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy z Izabelą Trojanowską, Justyną Suchecką i Dariuszem Kordkiem.

Czy świadectwa z czerwonym paskiem to dobry pomysł?

Uczniowie, którzy w danym roku szkolnym osiągnęli najlepsze oceny, na koniec roku odbierają świadectwo z czerwonym paskiem. Dziennikarka Justyna Suchecka przyznała, że raz nie zdobyła tego wyróżnienia. - Miałam obniżoną ocenę ze sprawowania, w drugiej klasie szkoły podstawowej. Bardzo się pokłóciłam z koleżanką i pani postanowiła nas ukarać sprawiedliwie. Mówię o tym, dlatego, że ja w ogóle chciałabym zlikwidować oceny z zachowania i czerwone paski. Bo dla mnie jest to dosyć straszne, dla osoby, która tyle pisze o edukacji, rozmawia z młodymi ludźmi, że ja to pamiętam. To jest coś, co w ogóle nie powinno mieć dla mnie znaczenia, a bardzo dobrze to pamiętam - powiedziała Justyna Suchecka.

Aktor Dariusz Kordek wyznał, że w szkole podstawowej, aż do ósmej klasy miał na swoim świadectwie czerwony pasek. Wszystko się zmieniło, gdy poszedł do liceum. - W szkole średniej stało się ze mną coś, co spowodowało, że było bardzo różnie - stwierdził i dodał, że właśnie wtedy zaczęło się w nim budzić zainteresowanie sztuką. - Chciałem zdawać na SGPiS (Szkoła Główna Planowania i Statystyki, obecnie Szkoła Główna Handlowa - przyp. red.) wtedy, ale ponieważ egzaminy do szkoły teatralnej były wcześniej [...], zadałem do szkoły teatralnej i już tego nie kontynuowałem - wyjaśnił.

Izabela Trojanowska wyznała, że już jako dziecko miała bardzo dużo zajęć pozaszkolnych. Uczyła się tańczyć balet, chodziła do szkoły muzycznej. - Miałam na pianino 40 minut drogi przez ciemny, nieoświetlony park, na godzinę 20:00. To były utrudnienia. Jak wracałam, to mogłam dopiero odrabiać lekcje, to gdzie mówić tu o pasku. Mama tak naprawdę nie wymagała tego ode mnie - powiedziała artystka.

Czy szkoła rozwija pasje uczniów?

Izabela Trojanowska wyjawiła także, że została wyrzucona ze szkoły. - Tak się złożyło w moim życiu, że dwa lat były tylko moje. Pierwsza klasa liceum, trzy festiwale wygrane. Jak ja miałam myśleć o matematyce, fizyce? Wystąpiłam w "Giełdzie piosenki" ("Telewizyjna Giełda Piosenki" - program muzyczny o charakterze konkursu nadawany od 1966 do 1971 roku - przyp. red.) i za to, za brak subordynacji, że wystąpiłam, a dyrektor nie pozwolił. Zrobił apel po moim powrocie, [...], i mnie wyrzucił - powiedziała artystka.

Co ciekawe, takie podejście do ucznia ciągle się zdarza w niektórych szkołach. - Pamiętam, jak pracowałam nad "Young power" [...], jedna z bohaterek poprosiła w pewnym momencie swoją szkołę, aby przestała się nią chwalić na swojej stronie. Nie dlatego, że nie była związana ze szkołą, tylko że w tej samej szkole słyszała, że jak nie będzie się uczyć tego, co trzeba, to nie zda matury z chemii i że to jest ważniejsze niż te jej wszystkie zainteresowania - powiedziała Justyna Suchecka.

Zdaniem Izabeli Trojanowskiej w polskich szkołach, podobnie do tych na zachodzie, powinno się ukierunkowywać dzieci. - Obserwować dzieci, w którym kierunku je wysłać. Niekoniecznie ze wszystkiego musimy być piątkowi - dodała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło zdjęcia głównego: Paweł Wodzyński/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości