Zaczęło się od bólu gardła. Skończyło się na amputacji wszystkich kończyn

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news
Śmiertelna sepsa
Śmiertelna sepsa
Styczeń - zdrowy i silny brzuch (napisy)
Styczeń - zdrowy i silny brzuch (napisy)
Co wydłuża, a co skraca nam życie?
Co wydłuża, a co skraca nam życie?
Choroby, które dostajemy w spadku
Choroby, które dostajemy w spadku
Wynalazek Polaków ratuje życie i zdrowie dzieci
Wynalazek Polaków ratuje życie i zdrowie dzieci
Całoroczne wyzwanie Raczków: styczeń – zdrowy i silny brzuch
Całoroczne wyzwanie Raczków: styczeń – zdrowy i silny brzuch
Czy Polacy dbają o zdrowie swojej wątroby?
Czy Polacy dbają o zdrowie swojej wątroby?
Jak wiatr wpływa na zdrowie człowieka?
Jak wiatr wpływa na zdrowie człowieka?
Oleje i octy do picia – moda czy przepis na zdrowie?
Oleje i octy do picia – moda czy przepis na zdrowie?
Zdrowie zaczyna się na talerzu
Zdrowie zaczyna się na talerzu
Owoce czarnego bzu na zdrowie
Owoce czarnego bzu na zdrowie
Turbo miody na turbo zdrowie!
Turbo miody na turbo zdrowie!
Zdrowie rodziny na talerzu
Zdrowie rodziny na talerzu
Pozytywny wpływ śmiechu na zdrowie
Pozytywny wpływ śmiechu na zdrowie
Jak wiatr wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?
Jak wiatr wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?
Chodzenie na zdrowie
Chodzenie na zdrowie
Naturalne syropy na zdrowie
Naturalne syropy na zdrowie
Zespół Marfana – choroba wysokich ludzi
Zespół Marfana – choroba wysokich ludzi
Protonoterpia w leczeniu dzieci w Polsce
Protonoterpia w leczeniu dzieci w Polsce
Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego
Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego
Mogłoby się wydawać, że przeziębienie to niegroźna infekcja, która po kilku dniach samoistnie ustępuje. Niestety zdarzają się sytuacje, gdy taka z pozoru błaha dolegliwość może doprowadzić do bardzo poważnych problemów ze zdrowiem. Na własnej skórze przekonała się o tym pewna nauczycielka.

Czy zwykłe przeziębienie może być groźne dla zdrowia?

51-letnia Sherri Moody jest nauczycielką w liceum. Podczas szkolnej wycieczki zaczęła się gorzej czuć. Gdy wróciła do domu była bardzo osłabiona, miała wysoką gorączkę. W nocy jest stan jeszcze się pogorszył. Zaczęła wymiotować, pojawiły się problemy z oddychaniem. Kobieta obudziła męża i poprosiła, aby zabrał ją do szpitala. Sherri w późniejszej rozmowie z serwisem TODAY.com wyznała, że nigdy wcześniej nie była na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Dodała, że zawsze starała się o siebie dbać, była aktywna.

Lekarze, którzy badali Sherii zdiagnozowali u niej podwójne zapalenie płuc. Chorobę wywołuje bakteria Streptococcus. Zakażenie spowodowało, że u kobiety rozwinęła się również sepsa. - Bardzo szybko zdałem sobie sprawę, że znaleźliśmy się w poważnej sytuacji - dodał David Moody, mąż Sherii.

Po dwóch dniach od przyjęcia na oddział nerki i płuca kobiety praktycznie przestały pracować. Jej stan pogarszały również leki, które przyjmowała na reumatoidalne zapalenie stawów. To choroba autoimmunologiczne, a stosowane w jej leczeniu farmaceutyki osłabiają działanie układu odpornościowego. Zdaniem lekarzy mogło się to przyczynić do rozwoju sepsy. Aby ratować życie nauczycielki lekarze zdecydowali się wprowadzić ją w stan śpiączki farmakologicznej.

Przez sepsę straciła kończyny

Leki, które otrzymywała kobieta miały wpływ na krążenie, zwłaszcza w kończynach. Z czasem skóra na jej rękach i nogach zaczęła się zmieniać, aż w końcu stała się czarna. - Dosłownie patrzyłem, jak umierają stopy i dłonie mojej żony - wspominał David Moody.

Kiedy stan Sherri się poprawił lekarze wybudzili ją ze śpiączki, niestety nie mieli dla niej dobrych wieści. Kobieta usłyszała od medyków, że choć udało im się uratować jej życie i przywrócić właściwą pracę wszystkich narządów, to nie zdołają ocalić jej rąk i nóg. Tym sam w czerwcu 2023 roku lekarze amputowali jej wszystkie kończyny.

Lekarze amputowali nauczycielce wszystkie kończyny. Jak teraz wygląda jej życie?

Sherii z powodu powikłań po zabiegu musiała przejść kolejną operację. Dopiero, kiedy wszystkie rany się wygoją, będzie mogła korzystać z protez. Obecnie w pielęgnacji pomagają jej mąż i pielęgniarka, która odwiedza ich trzy razy w tygodniu.

Kobieta porusza się z pomocą wózka elektrycznym. Używa też specjalnych opasek, który pozwalają jej jeść samodzielnie. Mimo że utrata niezależności i kontroli są dla niej bardzo frustrujące, to stara się cieszyć tym, co ma. - Po prostu wybieram bycie szczęśliwą. To nie znaczy, że od czasu do czasu nie dopada mnie załamanie, wtedy po prostu płaczę. Nie pozwalam, żeby to trwało długo - stwierdziła w rozmowie z dziennikarzem TODAY.com.

Warto dodać, że kobieta może liczyć na ogromne wsparcie męża, rodziny oraz lokalnej społeczności. Bliscy i znajomi organizują dla niej zbiórki. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na dalsze leczenie Sherii oraz zakup sprzętu, dzięki któremu stanie się bardziej samodzielna.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Skocz do sklepu TVN!
Skocz do sklepu TVN!

Zobacz także:

Autor: Katarzyna Oleksik

Źródło: today.com

Źródło zdjęcia głównego: smolaw11/Getty Images

podziel się:

Pozostałe wiadomości