Związki i seks

Odebrała 7-stronicowy list od ukochanego. Była zdruzgotana jego treścią

Związki i seks

Autor:
Nastazja
Bloch
Kobieta czyta list od partnera

Romantyczne listy, filmowa miłość i uczucie, którego nie jest w stanie nic zniszczyć. O tym marzy chyba każda osoba będąca w związku. Nic więc dziwnego, że i ta dziewczyna oczekiwała od swojego partnera pięknej niespodzianki. Czytając długi list, który jej podarował, z każdą stroną była w coraz większym szoku.

Romantyczny list na zakończenie relacji

W dzisiejszych czasach próżno szukać osób, które piszą jeszcze tradycyjne listy. Te uznawane są za coś wyjątkowego i romantycznego. Kojarzą nam się z filmowymi historiami i wyjątkowymi uczuciami, jakimi darzą siebie kochankowie.

Miłość i związki

Miłość do siebie i muzyki
Miłość do siebie i muzyki Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Tak też myślała pewna tiktokerka, która od swojego wybranka otrzymała długi list. Niestety ta historia nie przypominała produkcji "List w butelce", "Ostatni list od kochanka", czy kultowego filmu "Pamiętnik", zrealizowanego na podstawie bestsellerowej powieści Nicholasa Sparksa. Jak się okazało, wyznania, jakie przekazał kobiecie partner, do miłosnych uniesień nie należały.

Jak zerwać na 7 stronach?

Tiktokerka @karlavelarde1234 opisała w sieci swoją bolesną historię. Wszystko zaczęło się od informacji, jaką przekazał jej ówczesny partner. Ukochanej zapowiedział bowiem, że w domu czeka na nią niespodzianka. Gdy kobieta ujrzała na stole list, była pewna, że chłopak w romantyczny sposób wyznał jej uczucia. Po przeczytaniu pierwszych słów wiedziała, że się myliła. Siedmiostronicowy referat był pożegnaniem i zakończeniem związku.

- Jestem podekscytowana myślą, że mój chłopak napisał mi list miłosny... ale on oświadczył: "Niespodzianka - to list zrywający" - napisała w filmie.

To nie koniec niespodzianek, jakie zapewnił jej partner. Jak się okazało, tuż po wysłaniu listu mężczyzna próbował poderwać na aplikacji randkowej przyjaciółkę swojej byłej.

Zachowanie tchórzliwego kochanka potępili internauci. W komentarzach przyznali, że elaboraty zajmujące kilka stron są dziwnym sposobem na zakończenie relacji. - "Nawet bym tego nie przeczytała", "To jest rezygnacja" - czytamy pod filmikiem.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: Emilija Manevska/GettyImages, tiktok.com/@karlavelarde1234

Pozostałe wiadomości