Porady

Samochód z nieważnym badaniem technicznym. Ile wynosi mandat? Ważne zmiany od stycznia 2023

Porady

Aktualizacja:
Autor:
Diana
Ryściuk
Źródło:
autokult
mandat karny, polskie pieniądze

Auto sprawne technicznie, ale zgodnie z polskim prawem nie można nim jeździć – takich sytuacji nie brakuje. Ile wynosi mandat za brak przeglądu? Co, jeśli stan pojazdu wzbudza wątpliwości? Sprawdź, jakie przepisy obowiązują i jak zmienią się od 1 stycznia 2023 r.

Mandat za brak badania technicznego samochodu

Zgodnie z polskim prawem po publicznych drogach nie można się poruszać samochodem bez ważnego badania technicznego, potocznie zwanego „przeglądem”. Jeśli zdecydujemy się jeździć takim samochodem, to w sytuacji kontroli policyjnej grozi:

  • zatrzymanie dowodu rejestracyjnego,
  • mandat w wysokości od 1 500 zł do 5 000 zł,
  • obowiązkowe skierowanie na badanie techniczne.

Samochody: gadżety, aplikacje, ceny aut używanych

Ceny samochodów używanych poszły w górę
Ceny samochodów używanych poszły w góręDzień Dobry TVN
wideo 2/3

W sytuacji stłuczki czy wypadku kary mogą być jednak znacznie wyższe. Jeśli ubezpieczyciel udowodni, że brak badań technicznych doprowadził do zdarzenia choć w minimalnym stopniu, może wystąpić do sprawcy z regresem i zażądać zwrotu kosztów odszkodowania. W przypadku ubezpieczenia AC może całkowicie odmówić jego wypłaty.

Kara za brak przeglądu - zmiany od 1 stycznia 2023 r.

Dane Ministerstwa Cyfryzacji na koniec 2018 r. pokazują, że 17 proc. zarejestrowanych w Polsce samochodów nie miało ważnego badania technicznego. Pod koniec 2019 r. było ich już 22 proc. Aby sytuację zmienić, od stycznia 2023 r. wprowadzone zostaną istotne zmiany, w tym ostrzejsze kary.

Za zgłoszenie do przeglądu po 30 dniach od wyznaczonego terminu lub później, kierowcy zostaną obciążeni karą w postaci opłaty dodatkowej, wynoszącej 100 proc. stawki za przegląd. W przypadku samochodu osobowego będzie to 98 zł x 2, czyli 196 zł. Jeśli chodzi o samochody z instalacją LPG, będzie to już 161 zł x 2, czyli 322 zł.

Sposób na fałszowanie przeglądu samochodu

Trudniej będzie również fałszować przegląd na stacjach diagnostycznych. Od 1 stycznia 2023 r. diagności będą mieli obowiązek wykonania zdjęć pojazdu badanego na stanowisku. Będą mieli również obowiązek sfotografować liczniki tak, aby dobrze widać było przebieg. Zdjęcia będą musiały być przechowywane przez stacje przez okres pięciu lat.

Przymykanie oka na niedociągnięcia wielu wysłużonych aut będzie wiązało się ze spory ryzykiem. Efektem wszystkich zapowiadanych zmian ma być skuteczniejsze usuwanie z polskich dróg pojazdów, które nie spełniają wymogów bezpieczeństwa lub za bardzo szkodzą środowisku.

Zatrzymanie dowodu rejestracyjnego

Przypominamy, w jakich przypadkach policja w trakcie kontroli może zatrzymać dowód rejestracyjny naszego samochodu. Są to:

  • brak aktualnego badania technicznego,
  • brak ubezpieczenia,
  • stwierdzenie, że stan techniczny samochodu budzi zastrzeżenia.

7 dni na zrobienie "przeglądu"

Najczęściej kontrola policyjna w sytuacji braku aktualnego badania technicznego kończy się wydaniem czasowego pozwolenia na jazdę danym samochodem jeszcze przez siedem dni. To czas, w którym należy usunąć usterki i „przebadać” samochód pod kątem technicznym. Po przekroczeniu tego terminu łamiemy prawo i powinniśmy odstawić samochód do mechanika/diagnosty na lawecie.

Zobacz także:

Autor:Diana Ryściuk

Źródło: autokult

Źródło zdjęcia głównego: zbg2/Getty Images

Pozostałe wiadomości