Finanse i Praca

Workation, czyli nowy trend wśród pracowników. Na czym polega? "Pracodawcy sami już proponują"

Finanse i Praca

Autor:
Berenika
Olesińska
Workation - praca i wakacje
Workation - praca i wakacjeDzień Dobry TVN
wideo 2/15

Połączenie wakacji z jednoczesnym wypełnianiem obowiązków służbowych może dla niektórych wydawać się absurdalnym pomysłem. Z tego udogodnienia, które wynika głównie z pracy zdalnej, korzysta jednak coraz więcej osób, a szczególnie te, które chcą wydłużyć swój "urlop" o kilka miesięcy bądź lat. Nowy trend, choć ciekawy, niesie za sobą zagrożenia, o których w studiu Dzień Dobry TVN opowiedział socjolog Tomasz Marcysiak.

Workation. Na czym polega?

Obrazek wylegujących się na plaży wczasowiczów z laptopem w ręku nie jest Ci obcy? To klasyczny przykład nowego trendu zwanego workation, czyli połączenia urlopu z wykonywaniem obowiązków służbowych.

Na ten przywilej mogą pozwolić sobie głównie pracownicy zdalni, którzy nie muszą na co dzień pojawiać się w biurze. Chcą wykorzystać możliwość pełnienia zawodowej funkcji z każdego zakątka na ziemi i przedłużają swoje podróże o kilka miesięcy, jednocześnie nie zaniedbując spraw zawodowych. Jak twierdzi socjolog Tomasz Marcysiak trend wpisał się w nową kulturę pracy tak bardzo, że często bywa już samą podstawą zatrudnienia.

- Nie tyle pytamy pracodawcę o to, czy wyraża na to zgodę, ile pracodawcy sami proponują już na wstępie pewną gratyfikację socjalną i atrakcyjność wykonywania swoich obowiązków zawodowych, jaką jest workation, czyli łączenie pracy z wakacjami. Można już spotkać takie oferty, że pracodawcy wykupują na cały sezon apartamenty nad morzem, w górach czy na Mazurach i rotacyjnie pracownicy przyjeżdżają tam pracować, jednocześnie wypoczywając - tłumaczy w studiu Dzień Dobry TVN ekspert.

Połączenie wakacji z pracą. Jakie niesie za sobą zagrożenie?

Socjolog Tomasz Marcysiak zauważył, że choć workation według wielu uznawany jest za przywilej, niesie za sobą duże zagrożenie zatarcia granicy między odpoczynkiem a pracą. Konsekwencją tego może być towarzyszące pracownikom nieprzyjemne uczucie całodobowej służby na rzecz firmy.

- Skoro pracodawca nie ma nad nami kontroli w pracy przez 8 godzin, a jesteśmy gdzieś bardzo daleko, no to chciałby ją zwiększyć inaczej. A więc nie pracujemy 8 godzin, tylko w nienormowanym trybie pracy, ale jednak 24 godziny - zaznacza specjalista.

Podobne spostrzeżenia mają pracownicy zdalni, dla których dom stał się zarówno miejscem pracy, jak i odpoczynku.

- Zastanówmy się, czy czasami jadąc na wakacje, zabierając laptopa i swoją pracę, jednocześnie bawiąc się w tym miejscu, pracując i śpiąc, czy nie jesteśmy w jakimś eksperymencie penitencjarnym rodem z Goffmana [Erving Goffman, socjolog i autor "Charakterystyki instytucji totalnych" - przyp. red.] - uświadamia Tomasz Marcysiak.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło zdjęcia głównego: Witthaya Prasongsin/Getty Images

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości