Razem z Ukrainą

Życie codzienne w oblężonym Kijowie. “Śpimy na korytarzu, bo tak jest bezpieczniej, nie poleci na nas szkło z okien”

Razem z Ukrainą

Autor:
Michalina
Kobla
Źródło:
Uwaga! TVN

Nie wszyscy zdążyli uciec z Ukrainy do 24 lutego, kiedy rozpoczęła się rosyjska inwazja. Inni na miejsce wrócili, chcąc bronić swojej ojczyzny lub relacjonować przebieg wojny. Reporterzy programu Uwaga! TVN odpowiadają na pytanie, jak wygląda obecnie życie w odpierającej atak agresora Ukrainie?

Postanowili zostać w ogarniętej wojną Ukrainie. Jak wygląda ich życie?

Dźwięki syren uprzedzających przed kolejnymi nalotami bombowymi, konieczność uciekania do schronów i ciągła niepewność. Tak wygląda rzeczywistość Ukraińców, którzy pozostali w swoim kraju.

- Wciąż do końca nie uświadomiłam sobie, że trwa wojna. Mój mózg wypiera tę informację. Wczoraj zasnęłam w swoim kraju, miałam normalne życie, nikt nic złego nie zrobił i nagle zostaliśmy zaatakowani, nie rozumiem tego – mówi Natalie Krasilnikova.

Uwaga! TVN. Jak wygląda życie w oblężonym Kijowie?

- Wszyscy nasi sąsiedzi wyjechali, jesteśmy na piętrze sami. Śpimy na korytarzu, bo tak jest bezpieczniej, nie poleci na nas szkło z okien – opowiada o sytuacji w oblężonym przez rosyjskie wojska Kijowie Olga.

Olga Rusina studiowała w Krakowie, dobrze mówi po polsku, wróciła jednak do Kijowa. Po ataku Rosji na Ukrainę zdecydowała się pozostać w swoim mieście.

- Po części dlatego, że jestem wkurzona, że miałabym wyjeżdżać z miasta, w którym się urodziłam i mieszkam. Mieszkają tu też moi rodzice, którzy są w podeszłym wieku i którzy też nie zamierzają wyjeżdżać – tłumaczy.

- Czuję, że mogę się przydać, ponieważ pracuję w tej chwili jako wolontariuszka oddziałów obrony terytorialnej. Czuję, że mam co tutaj robić. I chcę się przyczynić, do tego dobrego, co nas czeka – dodaje Rusina.

Olga nagrała relację z Kijowa. Opowiedziała, czy i kiedy można wychodzić na dwór, czy w tak trudnym czasie można cokolwiek kupić w sklepach.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Michalina Kobla

Źródło: Uwaga! TVN

Źródło zdjęcia głównego: dia images / Contributor

Pozostałe wiadomości