Podróże

Bałtyckie tradycje wymierają. "Wypływają plastiki, buty i skarpetki"

Podróże

Autor:
Adam
Barabasz
Reporter:
Szymon Brózda
Pieszo wzdłuż Bałtyku
Dzień Dobry TVNPieszo wzdłuż Bałtyku

Mateusz Waligóra przemierza pieszo szlak wzdłuż polskiego wybrzeża. Jego wędrówka rozpoczęła się w Świnoujściu, a celem są Piaski położone przy granicy polsko-rosyjskiej. Maszerując nadbałtyckimi plażami nie mógł przepuścić okazji zaciągnięcia się na rybacki kuter.

Pieszo wzdłuż Bałtyku

Mateusz Waligóra w ciągu 30 dni chce pieszo pokonać ponad 600 km polskiej linii brzegowej. Jak przyznaje, najlepiej wychodzi mu patrzenie wprost przed siebie. To jednak nie oznacza, że gna naprzód, nie zważając na ludzi i sytuacje napotkane po drodze. I tak w rybackim porcie w Chłopach wszedł na pokład rybackiej łodzi. - To jest ciekawa praca, trzeba ją lubić, bo ciężka jest - mówi Edward, rybak z 33-letnim doświadczeniem. - Ja tutaj się odstresowuję. Z domu uciekam: "mężu, tam trzeba kran naprawić, bo cieknie, tam trzeba coś zrobić", tutaj przychodzę, nic się nie dzieje - dodaje z uśmiechem.

Rybacka tradycja w małych nadmorskich miejscowościach powoli odchodzi do lamusa, a wypływających w morze ubywa.

- Przedtem nas było więcej - stwierdza Edward. - Pływamy my, mężczyźni, kobiety zajmują się domem. Moja żona była tylko raz na morzu i to przy samym brzegu, jak stawiałem na łososia na kotwicach, dawno, dawno temu. Przeżyła chorobę morską i od tej pory nie wsiada.

Ekosystem Bałtyku

Bałtyk jest jednym z najsłodszych mórz świata. Jego zasolenie wynosi ok. 7 promili. Ma to wpływ m.in. na wielkość zwierząt żyjących w morskich głębinach. Do tego dochodzi działalność człowieka, która w drastyczny sposób zmienia oblicze przyrody.

- Najchętniej widziałbym Bałtyk bez dużych kutrów, które trałują i niszczą całe środowisko - zdradza rybak. - Przedtem, jak byłem młodszy, widziałem morszczyn, jakieś roślinki czasami wypływały na brzeg. Teraz wypływają plastiki i nic więcej. Buty i skarpetki - podkreśla.

Następnym przystankiem na trasie Mateusza było Darłowo. Niewielu wie, że ponad 524 lata temu - w 1497 roku - miejscowość tę nawiedziło największe na Bałtyku tsunami. Po dziś dzień, na pamiątkę tych tragicznych wydarzeń, urządza się procesje błagalno-pokutne, których celem jest ubłaganie przychylności niebios.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki zobaczysz w serwisie Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Adam Barabasz

Reporter: Szymon Brózda

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości