Początki zespołu Raz, Dwa, Trzy
35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia. Jak rozpoczęła się historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu?
- Przy jednym z pierwszych wywiadów telewizyjnych w 90 roku na pytanie, kiedy powstał zespół odpowiedziałem dokładnie 31 lutego 1990 roku (…) Spotkaliśmy się na dziewiątym piętrze domu studenckiego, bo tam wszyscy mieszkaliśmy. Przyniosłem gitarę, kolega przyniósł klarnet. Do kolegi perkusisty przyjechała rodzina, więc wyciągnęliśmy go z rodzinnego spotkania. Przyszedł z bębenkiem, coś tam bębnił. Ustaliliśmy, że to jest dobry początek i tak rozpoczęliśmy działania. A po wielu latach okazało się, że akademik jest źle zbudowany. Zaczął pękać od góry, więc skrócona go to trzeciego piętra. Miejsce naszego mitu założycielskiego zniknęło. Także zacieramy po sobie ślady – powiedział Adam Nowak.
Nie wszyscy wiedzą, że zespół od samego początku nie funkcjonowaliście jako Raz, Dwa, Trzy, lecz samo Trzy.
- Myśmy chcieli, żeby to nic nie niosło, tylko żeby było czymś, co jest tylko samą nazwą w sobie. I doszliśmy po dyskusjach do liczebników, czyli do liczebnika "trzy". A jak doszedł kontrabasista z łapanki na studenckim festiwalu piosenki, to stwierdziliśmy, że trzy jest bardzo estetyczne, więc spróbujemy z raz, dwa, trzy – wyjaśnił Adam Nowak.
Choć dziś mają na koncie wiele wspólnych lat pracy i podróży Grzegorz Szwałek, klawiszowiec i manager zespołu, przyznał, że zespół nie planował na początku wieloletniej kariery.
- Funkcjonujemy i funkcjonowaliśmy od koncertu do koncertu i staramy się, żeby ten każdy koncert był najważniejszy. To też nie jest taka droga łatwa i prosta i przyjemna. Bardzo dużo musieliśmy pójść na kompromisy wobec siebie. My tak naprawdę mnóstwo czasu ze sobą spędzamy. Koncerty to jest tylko jakiś fragment naszego życia. Tak naprawdę jesteśmy w ciągłej podróży, a ja, jak zresztą każdy zna, ja od 35 lat wsiadam do busa i mówię cześć Jacek i on zawsze siedzi koło mnie. I to jest stała – powiedział Grzegorz Szwałek, klawiszowiec i manager zespołu.
W trasie jubileuszowej z zespołem Raz, Dwa, Trzy
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych polskich zespołów na polskiej scenie ruszył w trasę koncertową z okazji jubileuszu 35-lecia.
- Orkiestra właśnie się nagłaśnia, ikon orkiestra pod dyrekcją Huberta Kowalskiego. Mamy gości przepięknych. To jest takie zakończenie sezonu z przytupem – powiedział Adam Nowak tuż przed rozpoczęciem jednego z wydarzeń.
Zespół będziemy mogli usłyszeć m.in. w Poznaniu (23.02), Łodzi (15.03), Warszawie (29.03), Wrocławiu (12.04), Katowicach (2.10).
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Płyta Wojtka Mazolewskiego zgłoszona do Grammy. "Pomiędzy koncertami staram się przygotować swoje ciało"
- Beatlemania - fenomen, który przekroczył granice muzyki. "W latach 60. to był zupełnie inny kosmos"
- Nieznane oblicze Dżej Dżeja z zespołu Big Cyc. "Ja to od dzieciństwa kochałem"
Autor: Nastazja Bloch
Reporter: Agata Zjawińska
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN