Gwiazdy

Halina Mlynkova odrzuca rady innych mam odnośnie spania z dzieckiem. Ma na to swoją teorię

Gwiazdy

Autor:
Oskar
Netkowski
Kamil Piklikiewicz/East NewsHalina Mlynkova

Halina Mlynkova od kilku miesięcy, drugi raz w życiu, cieszy się rolą mamy. Wokalistka każdą wolną chwilę planuje tak, aby spędzić ją z maluchem. Co więcej, zależy jej, żeby okazać synkowi czułość i miłość, aby w przyszłości nie miał braków w tym zakresie. Inne mamy mają jednak inne zdanie i polecają gwieździe zdystansować się do małego Leo.

Halina Mlynkova - macierzyństwo

Dokładnie we wtorek 29 czerwca wokalistka po 17 latach po raz drugi została mamą. Wiadomość o narodzinach dziecka przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych. W życiu prywatnym Halina Mlynkova cieszy się szczęśliwym związkiem z Marcinem Kindlą, który jest tatą małego Leo. Oboje mają też dzieci z poprzednich związków.

Przypomnijmy, że Halina Mlynkova do 2012 r. była żoną Łukasza Nowickiego, z którym ma 17-letniego syna Piotra. W 2015 r. piosenkarka wyszła za mąż za starszego o 17 lat czeskiego producenta muzycznego, Leszka Wronkę. Po ślubie wraz z nim i synem zamieszkała w Pradze. Krótko po tym pojawiły się informacje, że w małżeństwie piosenkarki nie dzieje się zbyt dobrze. Po pięciu latach od przeprowadzki Mlynkova wróciła do Polski i potwierdziła pogłoski o rozwodzie.

Halina Mlynkova o przytulaniu syna

Teraz, kiedy mały Leo jest już na świecie, Halina Mlynkova spędza z maluchem każdą wolną chwilę. I co więcej - nie zamierza się tego wstydzić, ani rezygnować z czułości. Wiele osób mówiło jej bowiem, żeby ograniczyła nieco kontakt z maluchem. Gwiazda nie zamierza stosować się do tych rad. Sama dobrze wie, co dobre dla jej dzieci.

- Kiedy Piotruś był w wieku Leo, z każdej strony dostawałam "dobre" rady, co mam robić, a czego mi nie wolno. Jedna z teorii to ta, że dziecko od początku ma spać w swoim pokoju. Najgorzej! Może ktoś się do tego i dziś stosuje. Ja wyznaję zasadę - dużo przytulania i cały czas być razem. Że się przyzwyczai? Bardzo dobrze! Obyśmy wszyscy miłość odbierali, jako coś naturalnego, zwyczajnego, oczywistego, a nie przywilej czy nagrodę. Kochajmy się i przytulajmy! - czytamy we wpisie.

Zobacz wideo: Halina Mlynkova o macierzyństwie

Autor:Oskar Netkowski

Źródło zdjęcia głównego: Kamil Piklikiewicz/East News

Pozostałe wiadomości