Gwiazdy

Nie dostał Grammy, ale w rankingach bił Michaela Jacksona. Zespół Def Leppard ma już 45 lat

Gwiazdy

Autor:
Nastazja
Bloch
45 lat zespołu Def Leppard
45 lat zespołu Def Leppard Dzień Dobry TVN
wideo 2/19

Def Leppard to zespół, który w latach 80. ubiegłego wieku był jednym z największych w świecie rocka. Ich albumy "Hysteria" i "Pyromania" certyfikowano w Stanach Zjednoczonych jako diamentowe. Każda z płyt sprzedała się w nakładzie 10 milionów. O karierze i koncertach z frontmanem grupy Joe Elliotem rozmawiała Sandra Hajduk-Popińska.

Def Leppard – zespół, który w rankingach pobił Michaela Jacksona

Def Leppard to brytyjski zespół powstały w 1977 roku w Sheffield. Na bycie docenionym przez legendarne Rock and Roll Hall of Fame grupa czekała ponad 40 lat. - To nas nigdy specjalnie nie interesowało. Ludzie pytali nas o to przez lata, a ja odpowiadałem, że to nie ma znaczenia, że jako zespół nigdy nie trafimy do Hall of Fame, bo komitet, który wybiera zespoły, które tam trafiają, nie lubi kapel takich jak nasza. Oni chcą modnych zespołów, a my nie jesteśmy modni – powiedział Joe Elliot.

Podejście muzyków zmieniło się, gdy okazało się, że decyzje podejmują fani. - Wyszło na to, że prowadziliśmy w rankingu. My nigdy nie dostaliśmy Grammy i nigdy nie dostaniemy, ale nie dla nagród jestem muzykiem, jestem nim, bo chcę stać na scenie i grać dla ludzi – dodał.

Co więcej, zespół był pierwszą grupą rockową, która pojawiła się w MTV, a ich utwory były częściej zamawiane przez widzów, niż utwór Michaela Jacksona. Czy to dało im poczucie wyższości?

- Poczucie wyższości nie jest powodem, dla którego chcesz się znaleźć w tej branży, ale już popularność tak. By być popularnym, nie musisz czuć się lepszy od innych. Jesteśmy zwykłymi ludźmi - podsumował Joe Elliot.

Tragiczny wypadek perkusisty

Członkowie grupy wiele przeżyli nie tylko na scenie. W 1991 roku zmarł gitarzysta Steve Clark, uznawany za jednego z najlepszych muzyków heavymetalowych wszech czasów. W 1984 roku perkusista Rick Allen przeżył tragiczny wypadek, w którym stracił rękę, ale to nie powstrzymało go przed graniem.

- Kiedy po raz pierwszy oznajmił nam, że nadal chce grać bez ręki, uznaliśmy, że jest niespełna rozumu. Rick przyjmował wtedy silne leki przeciwbólowe. Ale komuś w tak wielkiej traumie nie mówi się "nie bądź głupi". Powiedzieliśmy mu "okej, sprawdźmy to. Nie wyrzucimy cię z zespołu. Jeśli dojdziesz do siebie, nadal będziesz chciał i potrafił to robić, będziesz w zespole". Rick poświęcił wiele godzin, by na nowo nauczyć się grać jedną ręką. Zaczął używać zestawu elektronicznego, technologia zaczęła się wtedy rozwijać, co było dla niego z korzyścią. Brak ręki zastępował nogę, osiągnął wyjątkowy sposób gry na perkusji, a to zmieniło brzmienie naszych płyt – dodał Joe Elliot.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości