Coming out polskiej medalistki z Tokio. "Wśród sportowców są niestety osoby, które nie szanują mniejszości"

Gorące tematy

Eurosport

Kolejny coming out w polskiej reprezentacji olimpijskiej. Katarzyna Zillmann, odbierając srebrny medal w wioślarstwie, pozdrowiła swoją dziewczynę Julię. W rozmowie z dziennikarzami wyznała, że często mówiła o swojej orientacji seksualnej, jednak jej wypowiedzi usuwano w montażu.

Coming out Katarzyny Zillmann

Katarzyna Zillmann wraz z koleżankami z osady wywalczyła drugie miejsce na podium w wioślarstwie podczas trwających obecnie Igrzysk Olimpijskich w Tokio.

- Bardzo pozdrawiam moją dziewczynę Julię - powiedziała grupie polskich dziennikarzy relacjonujących sportowe zmagania olimpijczyków.

W sieci zawrzało. To już trzecia polska reprezentantka, która otwarcie opowiedziała o swojej orientacji. Wcześniej na ten krok zdecydowały się Aleksandra Jarmolińska i Jola Ogar-Hill. Pierwsza z nich dokonała coming outu tuż przed rozpoczęciem igrzysk, druga - w 2018 roku poślubiła swoja wieloletnią partnerkę.

- Zawsze mi się wydawało, że nie byłam w szafie ukryta, a tu się okazuje, że trzeba wszystko oficjalnie powiedzieć - zauważyła wicemistrzyni olimpijska w rozmowie ze Sport.pl. - Już wcześniej parę razy wspomniałam o tym w różnych wywiadach, ale jednak później po montażu nie było to puszczane - dodała.

W rozmowie z dziennikarzami nie zabrakło pytań o drugą połówkę wicemistrzyni olimpijskiej. Wybranka Katarzyny Zillman nazywa się Julią Walczak i jest kanadyjkarką. Znają się kilka miesięcy.

Katarzyna Zillmann o homofobii w sporcie

W 2019 roku Katarzyna Zillmann wzięła udział w kampanii "Sport przeciwko homofobii". W wywiadzie udzielonym po zdobyciu srebrnego medalu odniosła się do sytuacji nieheteronormatywnych sportowców.

- Jeżeli ludzie nie są w środku tej całej wichury, tylko żyją w swojej bańce i nie odczuwają na własnej skórze dyskryminacji, to po prostu tego nie widzą - powiedziała w rozmowie z Onetem. - To smutne, że nie rozglądamy się, co się dzieje dokoła. Nie wspieramy osób, które mogą się gorzej poczuć przez jakiś głupi tekst. Przykre i żenujące jest to, że także wśród sportowców są niestety osoby, które nie szanują mniejszości - podsumowała.

Przypomnijmy, że relacje z Igrzysk Olimpijskich w Tokio można śledzić na antenie kanałów Eurosport oraz na platformie Player.pl.

Zobacz wideo: Robert Korzeniowski i kulisy Igrzysk Olimpijskich w Tokio

Zobacz także:

Autor: Adam Barabasz