Mimo 40-stopniowej gorączki zajmował się chorymi. "Sytuacja była ekstremalna"

Uwaga! TVN: Mimo 40-stopniowej gorączki zajmował się chorymi
Wytrwali do ewakuacji razem z ponad osiemdziesięcioma ciężko chorymi, przykutymi do łóżek i aparatury pacjentami. Ich była zaledwie szesnastka – wszyscy zakażeni koronawirusem: pielęgniarki, salowe, dyrektorka i jeden lekarz. Poznaj historię heroicznej postawy pracowników domu opieki.

Doktor Łukasz Goździewicz od blisko dziesięciu lat prowadzi z żoną Ewą prywatny dom opieki długoterminowej dla seniorów. Pani Ewa jest dyrektorem placówki, wiedzę medyczną zapewnia pan Łukasz.

Pomaganie i prowadzenie takiego domu było jego marzeniem. On specjalnie zrobił cztery specjalizacje. Jest neurologiem, geriatrą, ma specjalność paliatywną i jest lekarzem chorób wewnętrznych. Po to, żeby móc pomagać tym pacjentom

– mówi Marlena Grzegorek, matka Ewy Goździewicz.

Koronawirus w domu opieki

Niedługo po pojawieniu się w domu opieki koronawirusa okazało się, że oprócz części pacjentów zakażona jest większość personelu, zachorowali też pani Ewa i pan Łukasz. Kiedy sanepid zamknął ośrodek i ogłosił kwarantannę, małżeństwo przekazało trójkę dorastających dzieci pod opiekę dziadkom. Sami, wraz z czternastoma członkami personelu, pozostali w domu opieki razem z pacjentami.

Pracowaliśmy praktycznie non stop z krótkimi przerwami na odpoczynek. Zwłaszcza panie pielęgniarki, opiekunki, które były przy pacjentach. Bywało, że w ciągu doby spałem 2-4 godziny. Było to bardzo obciążające nie tylko psychicznie, ale również fizycznie

– przyznaje pan Łukasz.

Regeneracja, gdzie spaliśmy na łóżkach polowych w śpiworach, to tak naprawdę też nie był odpoczynek. Nikt nie patrzył jakie, kto ma wykształcenie. Fizjoterapeuta szedł do pieluch, do karmienia. Dyrektor zamiatał, sprzątał, podawał posiłki. Wszystkie ręce były ważne. Nas było tak mało, a pacjentów tak dużo

– uzupełnia Ewa Goździewicz.

Chorzy w najcięższym stanie byli odwożeni do szpitala, lecz mimo próśb wyczerpanej załogi, władze nie zgadzały się na przewiezienie pozostałych pacjentów, choć ich stan z dnia na dzień się pogarszał.

Sytuacja była ekstremalna. Wszystkim nam towarzyszył także strach, strach przed wirusem, strach o pacjentów, o swoje własne zdrowie

– mówi doktor Goździewicz.

Przyszli wolontariusze, którzy są zupełnie obcymi ludźmi. Wszyscy się zadeklarowali, że zostaną na dwa tygodnie. Porzucą na ten czas swoje rodziny i zostaną z ponad 80 chorymi osobami. Zamkną się i będą przez dwa tygodnie siedzieć i opiekować się nimi

– dodaje Ewa Goździewicz.

W tym drugim tygodniu sytuacja była ciężka, potwierdziły się zakażenia u większości pacjentów. W samym zakładzie mieliśmy dwa zgony

– mówi pan Łukasz.

Choroba Goździewicza

Doktor Goździewicz, jako jedyny lekarz w zamkniętym domu opieki, dbał o ponad 80 pacjentów. Po tygodniu ciągłej pracy z 40-stopniową gorączką jego stan nagle się pogorszył. Pani Ewa, u której choroba przebiegała łagodnie, zareagowała w ostatniej chwili.

Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że on jest tak bardzo chory. Załamanie przyszło w nocy, po tygodniu. Mąż cały czas gorączkował. Ale nie narzekał, że się jakoś bardzo źle czuje. W końcu nastąpiło duże pogorszenie stanu zdrowia i po prostu nie wstał

– mówi pani Ewa.

Wystąpiły u mnie objawy zapalenia płuc. Kiedy pojawiła się duszność, pojawiły się bóle w klatce piersiowej. Moja żona zdecydowała o tym, że mój stan na tyle się pogarsza, że muszę trafić do szpitala

– wspomina pan Łukasz.

W poznańskim szpitalu, mimo że mężczyzna dostał leki, objawy narastały.

Oddech był płytki, odczuwałem duszność. Myślałem, że może lepiej, jak lekarze podejmą decyzję, żebym trafił na respirator, żeby chwile odetchnąć. Bałem się. Nie tyle o siebie, co o to, że zostawię wszystkich. Cały czas też myślałem, że żona i cały personel zostali w trudnej sytuacji. Że oni dalej walczą, a ja nie mogę im pomóc.

Ewakuacja

Gdy pan Łukasz walczył w szpitalu o życie, jego żona z resztą wyczerpanej załogi błagała o ewakuację pozostałych pacjentów. W mediach społecznościowych wylała się na nią jednak rzeka nienawiści. Zarzucono jej, że wraz z mężem świadomie zarażała podopiecznych, a w prywatnej placówce powinna sama zabezpieczyć ich los.

Każde nasze działanie byłoby źle potraktowane. Jeżeli byśmy stamtąd wyszli, powiedziano by, że źle, że zostawiliśmy pacjentów. Jak zostaliśmy, mówiono, że źle zrobiliśmy, bo zaraziliśmy pacjentów. Uważam, że nie mieliśmy wyjścia, trzeba było zostać, nie braliśmy nawet tego pod uwagę, żeby wyjść

– zdradza pani Ewa.

W końcu, dzięki naciskom mediów, do szpitala zabrano pozostałych pacjentów domu opieki „Salus” Wyczerpany personel po dwóch tygodniach ciągłej pracy mógł wreszcie opuścić placówkę. Ulga pani Ewy była podwójna: po zastosowaniu niekonwencjonalnej terapii stan jej męża zaczął się poprawiać.

Po 12 godzinach mój mąż sam do mnie zadzwonił, pokazał się i wtedy wiedziałam, że do mnie wróci

- wspomina pani Ewa.

To był ciężki czas, ale dużo nas nauczył. Jest taka zbroja już, inaczej się na ten świat patrzy. Teraz doceniam, że ten świat jest taki piękny. Fajnie siąść w ogrodzie i wypić kubek kawy. Nie spieszyć się, ten pośpiech jest bezsensowny, ten świat jest za szybki. Nie doceniamy tego, na co dzień, a tak łatwo jest to wszystko stracić w jednej chwili. Ta epidemia, to jest chyba znak dla nas wszystkich, że powinniśmy pomyśleć i się trochę zatrzymać. Wszyscy, cały świat

– kwituje pani Ewa.

Cały reportaż możesz zobaczyć na stronie Uwagi! TVN.

Zobacz też:

Pokonują tysiące kilometrów, by dotrzeć na dializy. "Mogę umrzeć w każdej chwili"

Uwaga! TVN: Jak wygląda walka z koronawirusem w szpitalu MSWiA?

Pomagały chorym i zaraziły się koronawirusem. "Poniosły największą ofiarę w walce z epidemią"

Autor: Luiza Bebłot

podziel się:

Pozostałe wiadomości

Koreanka nauczyła się j. polskiego m.in. dzięki oglądaniu Dzień Dobry TVN

Koreanka nauczyła się j. polskiego m.in. dzięki oglądaniu Dzień Dobry TVN

Blanka Lipińska pokazała nam wnętrza swego nowego domu

Blanka Lipińska pokazała nam wnętrza swego nowego domu

Wielu rodziców leworęcznych dzieci popełnia ten błąd. Ekspert: "To może być szkodliwe"

Wielu rodziców leworęcznych dzieci popełnia ten błąd. Ekspert: "To może być szkodliwe"

Joanna Krupa wspomina dzieciństwo w USA. "Dzieci się ze mnie śmiały"

Joanna Krupa wspomina dzieciństwo w USA. "Dzieci się ze mnie śmiały"

"Wymarzony Szkolny Obiad". Poznaj przepisy na dania, które pokocha każdy uczeń
Materiał promocyjny

"Wymarzony Szkolny Obiad". Poznaj przepisy na dania, które pokocha każdy uczeń

Mieszka w slumsach i marzy, by odmienić los rodziny. "Wiem, że mogę to zrobić, tańcząc w balecie"

Mieszka w slumsach i marzy, by odmienić los rodziny. "Wiem, że mogę to zrobić, tańcząc w balecie"

Kultowa gra powraca w nowej odsłonie. Mistrz Scrabble zdradza "najdroższe słowo"
Materiał promocyjny

Kultowa gra powraca w nowej odsłonie. Mistrz Scrabble zdradza "najdroższe słowo"

Małgorzata Rozenek-Majdan wskoczyła do wanny pełnej lodu: "Nie wypada tego nie zrobić"

Małgorzata Rozenek-Majdan wskoczyła do wanny pełnej lodu: "Nie wypada tego nie zrobić"

Omegamania – poznaj kwasy Omega-3! Jak wspierają zdrowie?
Materiał promocyjny

Omegamania – poznaj kwasy Omega-3! Jak wspierają zdrowie?

Jak koledzy ze studiów postrzegają Oliwię Bieniuk?

Jak koledzy ze studiów postrzegają Oliwię Bieniuk?

13-osobowa rodzina Clarke jest już w Tajlandii. To nie koniec ich dalekich podróży

13-osobowa rodzina Clarke jest już w Tajlandii. To nie koniec ich dalekich podróży

Zacznij dzień słodkim, zdrowym śniadaniem. Poznaj dodające energii dania według Darii Ładochy
Materiał promocyjny

Zacznij dzień słodkim, zdrowym śniadaniem. Poznaj dodające energii dania według Darii Ładochy

"Sposób na wnętrze": Mural, sztukateria i obrotowe lamele. Modny i przytulny salon w jeden dzień
Materiał promocyjny

"Sposób na wnętrze": Mural, sztukateria i obrotowe lamele. Modny i przytulny salon w jeden dzień

Mefedron na wyciągnięcie ręki. Jak poznać uzależnienie u dziecka? Czat z ekspertem

Mefedron na wyciągnięcie ręki. Jak poznać uzależnienie u dziecka? Czat z ekspertem

Kim jest zwycięzca "Czas na Show. Drag Me Out"? To mistrz świata i mąż znanej aktorki

Kim jest zwycięzca "Czas na Show. Drag Me Out"? To mistrz świata i mąż znanej aktorki

Czy można wejść do restauracji lub baru z psem? GIS przypomina

Czy można wejść do restauracji lub baru z psem? GIS przypomina

Pogoda na weekend. Termometry mogą wskazać nawet 27 kresek

Pogoda na weekend. Termometry mogą wskazać nawet 27 kresek

Efekt placebo wciąż wykorzystuje się w medycynie. Na czym polega?

Efekt placebo wciąż wykorzystuje się w medycynie. Na czym polega?

Pomyśl, zanim udostępnisz zdjęcia swojego dziecka

Pomyśl, zanim udostępnisz zdjęcia swojego dziecka

Siostry uratowały sklep dziadka. "To nie mogło się tak skończyć"

Siostry uratowały sklep dziadka. "To nie mogło się tak skończyć"

Platforma streamingowa Max już w czerwcu. "Na tę chwilę czekaliśmy 2 lata"

Platforma streamingowa Max już w czerwcu. "Na tę chwilę czekaliśmy 2 lata"

"Łazienkowe przekleństwa" - zbawienna metoda czy szkodliwy trend? Psycholożka wyjaśnia

"Łazienkowe przekleństwa" - zbawienna metoda czy szkodliwy trend? Psycholożka wyjaśnia

Znamy finalistów XV edycji konkursu Sukcesu Pisanego Szminką

Znamy finalistów XV edycji konkursu Sukcesu Pisanego Szminką

"Przypalone ciasto warto wytrzeć tarką"

"Przypalone ciasto warto wytrzeć tarką"

Nie wiesz, jak rozmawiać ze swoim psem? Waszą komunikację poprawi Radek Ekwiński. Napisz do nas

Nie wiesz, jak rozmawiać ze swoim psem? Waszą komunikację poprawi Radek Ekwiński. Napisz do nas

Wybuchowy ekstrawertyk, a może cichy introwertyk? Poznaj numerologiczną 4

Wybuchowy ekstrawertyk, a może cichy introwertyk? Poznaj numerologiczną 4

Pył znad Sahary powrócił do Polski. Dla tej grupy osób jest szczególnie groźny

Pył znad Sahary powrócił do Polski. Dla tej grupy osób jest szczególnie groźny

Kolejny sukces Taylor Swift. 34-latka debiutuje na liście światowych miliarderów

Kolejny sukces Taylor Swift. 34-latka debiutuje na liście światowych miliarderów

Najlepsze podkłady na lato 2024. Czym się kierować, wybierając ten kosmetyk?

Najlepsze podkłady na lato 2024. Czym się kierować, wybierając ten kosmetyk?

E-sklep TVN. Co jest w ofercie? "Widzowie poczują się częścią czegoś większego"
Materiał promocyjny

E-sklep TVN. Co jest w ofercie? "Widzowie poczują się częścią czegoś większego"

Są bliźniaczkami syjamskimi, lecz mają inną orientację. Jak wygląda ich życie seksualne?

Są bliźniaczkami syjamskimi, lecz mają inną orientację. Jak wygląda ich życie seksualne?

Kuba Wesołowski znów zostanie tatą. Żona aktora pochwaliła się ciążowym brzuszkiem

Kuba Wesołowski znów zostanie tatą. Żona aktora pochwaliła się ciążowym brzuszkiem

Uniwersalne motywy na maturę z polskiego. Poznaj najpopularniejsze motywy literackie i zrób sobie powtórkę

Uniwersalne motywy na maturę z polskiego. Poznaj najpopularniejsze motywy literackie i zrób sobie powtórkę

In vitro w Polsce: Ministerstwo Zdrowia przedstawia szczegóły programu. "Przywracamy nadzieję"

In vitro w Polsce: Ministerstwo Zdrowia przedstawia szczegóły programu. "Przywracamy nadzieję"

Gdzie jest burza teraz? Radar burz NA ŻYWO

Gdzie jest burza teraz? Radar burz NA ŻYWO

Wakacje w maju – gdzie warto pojechać?

Wakacje w maju – gdzie warto pojechać?

Mama lekarz mówi na co nie pozwala dzieciom w domu. "Nie ma mowy"

Mama lekarz mówi na co nie pozwala dzieciom w domu. "Nie ma mowy"

#DzieńDobrywPolsce. Potrzebujesz interwencji Dzień Dobry TVN? Napisz do nas

#DzieńDobrywPolsce. Potrzebujesz interwencji Dzień Dobry TVN? Napisz do nas

Gruszki to idealny owoc dla zmagających się z tą chorobą. Sprawdź, dlaczego

Gruszki to idealny owoc dla zmagających się z tą chorobą. Sprawdź, dlaczego