Newsy

Uczniowie protestują - nie chcą wracać do szkół. Pod petycją jest już 400 tys. podpisów

Carol Yepes/Getty Images

Newsy

Uczniowie protestują - nie chcą wracać do szkół. Pod petycją jest już 400 tys. podpisów

Carol Yepes/Getty Images

Od 15 maja w szkołach ma rozpocząć się nauka hybrydowa, zaś od 29 maja wszyscy uczniowie mają wrócić na stacjonarne zajęcia. Zanim jednak plan odmrażania kraju z lockdownu został ogłoszony, uczniowie już zdążyli zorganizować petycję przeciwko powrotowi do edukacji w placówkach. Sprzeciw zgłaszają głównie ósmoklasiści - którzy pod koniec maja przystąpią do ważnego egzaminu. 

Protest Uczniowski zbiera podpisy pod petycją

Petycja została zorganizowana jeszcze przed ogłoszeniem szczegółów na temat odmrażania Polski po lockdownie i już udało się pod nią zebrać nawet 400 tys. podpisów. Za akcję odpowiada "Protest Uczniowski", czyli grupa młodzieży, która za pośrednictwem komunikatorów społecznościowych skrzyknęła się, by działać i reagować na decyzje wpływające na ich szkolne życie. Niektóre z ich postulatów już zostały zresztą zrealizowane. Wiadomo, że bojkotowane przez środowisko uczniowskie zmiany w egzaminie ósmoklasisty nie wejdą w życie (minister edukacji poinformował w zeszłym tygodniu, że w 2022 r. nie będzie czwartej części egzaminu). 

Teraz protestujący zareagowali w sprawie powrotu do szkół - wystosowali petycję on-line. Hasło? "Chcemy powrotu do szkół od następnego roku szkolnego". Ich zdaniem powrót do szkoły na tak krótki okres przed egzaminem byłby tylko dodatkowym źródłem stresu (przypomnijmy, że ósme klasy do pierwszej z jego trzech części mają przystąpić 25 maja). 

Ósmoklasiści nie chcą wracać do szkół 

- Nie mamy czasu, by znów wrócić do nauki stacjonarnej, ponieważ uczniowie chcą się skupić na nauce do egzaminu ósmoklasisty, a nie przejmowaniem się liczbą zgonów i zachorowań w danym dniu - uzasadniają uczniowie w petycji. Jako że stacjonarne zajęcia (a nie w systemie hybrydowym) miałyby ruszyć od 15 maja (a właściwie od 17, tj. od poniedziałku), młodzież z ostatnich klas podstawówki wróciłaby tak naprawdę do szkoły na raptem 6 dni szkolnych (egzamin zaczyna się 25 maja). 

- Uczniowie są zestresowani sprawdzaniem zeszytów, notatek lub że po powrocie będą musieli od nowa pisać sprawdziany w niepokoju i stresie - piszą protestujący, obawiający się zbyt szybkiego i drastycznego powrotu do "normalności", która przez ostatnich kilka miesięcy stała się odległa i obca. Apelują o czas i o możliwość powrotu do szkół od następnego roku szkolnego. Czy ich głosy zostaną wysłuchane?

Zobacz wideo: Uczniowie w Sejmie - chcą psychologa w każdej szkole

Zobacz też: 

Oto fobia, która coraz częściej dotyka dzieci i nastolatków. Jej objawy są bardzo przykre

Iga Świątek przechodziła poważny kryzys. "Nigdy o tym nie mówiłam. Płakałam co kilka dni"

Pewnego dnia usłyszała: "Mamo nie jestem tym, kim myślisz, że jestem". Jak reagować na coming out dziecka?

Źródło: TVN24 |
Co sądzisz o tym artykule?
104
11
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
06.05.2021
Gosc
Mam dość nauczycieli