Dzień Dobry Extra

Tajemnice zbrodni Charlsa Mansona

Mija właśnie 50 lat od chwili, kiedy Charles Manson zleca członkom swojej sekty brutalne morderstwa w Hollywood. W ciągu dwóch dni ginie siedem osób, w tym Sharon Tate, żona Romana Polańskiego. Pół wieku później Tom O’Neill publikuje książkę opartą na nieznanych bądź zatajonych faktach, zeznaniach i dokumentach, obalający oficjalną wersję tych wstrząsających wydarzeń. Dlaczego zainteresował się tym tematem? Z Tomem O’Neillem rozmawiała reporterka Dzień Dobry TVN Anna Senkara.

8 sierpnia 1969 roku. Na pierwszych stronach gazety "Los Angeles Times" informacje jak co dzień: W szpitalu głównym nie udało się uratować życia rannego policjanta. Uchwalono nowy budżet dla szkół. Naukowcy wciąż dyskutowali o pierwszych krokach człowieka na Księżycu, a z Londynu napłynęły doniesienia, że Beatlesi kończą nagrywać album "Abbey Road". Nic nie zapowiadało, że to ostatni tak spokojny dzień w Kalifornii, a zarazem koniec niewinnej hipisowskiej ery Peace, Love and Empathy. Po zachodzie słońca Charles Manson, rękami swoich wyznawców, dokona mordu, o którym usłyszy cały świat.

>>> Zobacz także:

W dniu śmierci 26-letnia Sharon Tate była w ósmym miesiącu ciąży. Wraz z trójką przyjaciół spędziła spokojny dzień w swojej willi przy Cielo Drive w Hollywood. Sekta Mansona włamuje się do domu w nocy, kiedy śpią. Zabijają powoli, rozkoszują się cierpieniem i błaganiami swoich ofiar. Każda z nich ginie od kilkudziesięciu pchnięć nożem. Martwe ciało Sharon znaleziono w bawialni. Na drzwiach do pokoju widniał napis "Pig" ("świnia"), napisany jej krwią.

Dlaczego zginęli właśnie oni? Czy aby na pewno był to niefortunny zbieg okoliczności, jak głosi oficjalny raport policji? O’Neill przez ponad 20 lat szukał odpowiedzi na te pytania. W materiałach policyjnych i prokuratorskich znalazł setki nieścisłości. Z kim tak naprawdę zadawał się Manson i jak daleko posunęli się jego hollywoodzcy znajomi, żeby ukryć swoje powiązania? Dlaczego śledczy nie powstrzymali go, mając ku temu tak wiele okazji? Czy handlarze narkotyków, którzy znali Mansona, mogli zatrudnić go do zainicjowania mściwej masakry w willi Polańskich?

Podczas pisania książki O’Neill kilka razy rozmawiał z Mansonem przez telefon.

Nie mogliśmy spotkać się osobiście, bo on był izolowany ze względu na złe sprawowanie. Oczywiście wolałbym przeprowadzić z nim wywiad twarzą w twarz, żeby spojrzeć mu w oczy, ale niestety on miał w tym czasie zgodę tylko na jeden telefon w tygodniu.

- powiedział pisarz.

Tom O’Neill miał również zamiar spotkać się z Romanem Polańskim, ale z powodu zatrzymania reżysera w Szwajcarii nie pozwolono mu na to.

Źródło: Muza.pl / informacje własne |
Co sądzisz o tym artykule?
94
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0