Zdrowy styl życia

Tai-Chi – kiedyś sztuka walki, dziś  uzdrawiania. Jak zacząć ćwiczyć?

"Tai chi - trening dla ciała i duszy", reporterka: Stefania Kulik

Tai-Chi to trening nie tylko dla ciała, ale także dla ducha. Pozwala zbudować więź z własnym organizmem i zadbać o jego kondycję. To styl założony przez taoistycznego mnicha 800 lat temu. Jak zacząć ćwiczyć? Kilku porad udzieliła nam instruktorka Ludmiła Petrenko.  

 Czym są Tai Chi i Chi Kung?

To chińskie sztuki walki, które pozwalają zachować zdrowie i sprawność fizyczną. Są jednym z najlepszych sposobów na rehabilitację kręgosłupa oraz poprawę krążenia krwi i wydolności organizmu. 

Niektórzy postrzegają Tai Chi jako gimnastykę medytacyjną. Regularna praktyka wpływa bowiem nie tylko na sylwetkę, ale także na poprawę samopoczucia. 

W tej chwili Tai Chi nie jest traktowana już wyłącznie jako sztuka walki, tylko jako sztuka uzdrawiania, sztuka młodości, długowieczności, a przede wszystkim wzmacniania naszej odporności

-  wyjaśnia w Dzień Dobry TVN Ludmiła Petrenko, terapeutka urody, masażystka i instruktorka Tai Chi.

Tai Chi wygląda łatwo i lekko z boku. Gdy zobaczyłam, jak inni ćwiczą, pomyślałam: „Ja też to zrobię, tylko szybciej”. Później musiałam nauczyć się pokory, by zrozumieć, że w Tai Chi wszystko odbywa się wolno, coraz wolniej

- przyznaje z rozbawieniem instruktorka.

Trudno ćwiczyć Tai Chai bez nauczyciela. Płaskie zdjęcia nie wystarczą. Rekomendowałbym, aby zacząć od Chi Kung, które zostało stworzone do samodzielnej pracy

- radzi 66-latka. Chi Kung daje witalność, energię i radość z relacji, jaką budujemy z własnym ciałem.

W Interencie znaleźć możemy mnóstwo filmów z instruktażem dla początkujących. 

Nawet kilka ćwiczeń z Chi Kunga wykonanych w zamkniętym pomieszczeniu wprowadza kręgosłup w rotację, dotlenia mózg, a efektywność wzrasta

-  zachęca terapeutka.

Tajemnica chińskich sztuk walki

Według Ludmiły Petrenko, nasze ciało jest cudem, któremu jednak czasami "przeszkadza" głowa. Dlatego ważne jest, by aktywność fizyczną łączyć z medytacyjną.

Cały sekret tkwi w tym, że podczas ćwiczeń więcej czasu spędzamy ze sobą i w sobie, i w ten sposób poznajemy swoje tajniki. W Chinach ćwiczą wszyscy – od najmłodszych do… nie chcę mówić, że do najstarszych, bo starość dla praktykujących Tai Chi nie istnieje

- podkreśla instruktorka.

Zobaczcie, jak o swojej największej pasji mówi 66-latka, która w latach 90. przyjechała do Polski i od razu rozpoczęła przygodę z Tai Chi, czyli najlepsza terapią „przeciwstarzeniową”. Lepszą zachętę trudno sobie wyobrazić, prawda?

Zobacz także:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
62
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0