Rozrywka

Serial "Szadź" już na antenie TVN. Jaką rolę chciałby zagrać w nim Marcin Prokop?

Rozrywka

Serial "Szadź" już na antenie TVN. Jaką rolę chciałby zagrać w nim Marcin Prokop?

Mroczna historia seryjnego mordercy i uwikłanej w śledztwo komisarz była najchętniej oglądaną produkcją serwisu Player tej wiosny. Teraz nietypowe połączenie thrillera i kryminału wchodzi na antenę TVN. Dlaczego warto je zobaczyć?

Serial "Szadź" w TVN

Najnowsza produkcja TVN różni się od pozostałych z tego gatunku. Dlaczego? Już na samym początku widz otrzymuje odpowiedź na kluczowe pytanie zadawane w serialach kryminalnych - mianowicie, kto zabija? W rolę psychopatycznego mordercy, który wykłada religioznawstwo na opolskiej uczelni, wciela się Maciej Stuhr.

Zauważyłem już podczas pierwszych dni zdjęciowych, że im ja mniej grałem, a bardziej byłem normalny i byłem sobą, tym ten kontekst tego co my wiemy o tym bohaterze, powodował, że efekt wydawał się straszniejszy. Więc nie straszliwe miny, tylko właściwie to, co pan Brejdygant raczył upisać w swojej fantastycznej powieści kryminalnej

- mówił aktor w Dzień Dobry TVN.

Z drugiej strony w postać komisarz poszukującej zbrodniarza wciela się Aleksandra Popławska, która sama zbudowała swoją bohaterką, nie korzystając z pomocy konsultanta na planie. W programie opowiedziała o swojej postaci:

Jej motywacja do działania w zawodzie była również taka prywatna, czyli stanąć na nogi, pokazać, że się coś potrafi. Ponieważ jest bohaterką po przejściach, alkoholiczką, która już jest niepijąca, chodzi na spotkania AA, ma również rodzinne kłopoty - bardzo chce odzyskać zaufanie córki, którą straciła. Więc to wszystko powoduje, że ma chęć do życia, do działania, udowodnienia, że jest dobra w każdej dziedzinie, w każdej materii i bardzo chce oczywiście dopaść tego dobrego/złego przeciwnika.

Pisarz o serialu "Szadź"

Niektórym fabuła serialu przywodzi na myśl kultowego "Dextera". W amerykańskiej serii również od pierwszego odcinka wiemy, że to główny bohater jest mordercą. Na tym jednak podobieństwa się kończą. Pisarz, scenarzysta oraz autor pierwowzoru - powieści "Szadź" zapewnił, że jego historia jest zupełnie inna.

Wstyd się przyznać, ale ja "Dextera" nigdy nie oglądałem. Mam wiele innych ulubionych swoich seriali. Natomiast znam go jakby z relacji, opowieści, więc ja wiem, jaka jest mniej więcej konstrukcja. Tylko, że tam chyba Dexter jest też przy okazji ścigającym - więc to po 1, a druga różnica jest chyba taka, że ja mojego bohatera, którego gra Maciej, nie obdarzam sympatią. Tzn. mimo że on miło wygląda itd. to bezwzględnie nie mamy ani przez moment jakichś skłonności do niego

- wytłumaczył w Dzień Dobry TVN.

Serialem zachwycił się także Marcin Prokop. Na antenie zaapelował do Macieja Stuhra, by ten wspomniał o nim twórcom serii. 

Do zagrania trupa mógłbyś mnie polecić produkcji, bo to właściwie będzie szczyt moich aktorskich możliwości 

- zagaił, wzbudzając w studiu powszechne rozbawienie. 

Pierwszy odcinek serialu "Szadź" obejrzysz na antenie TVN już we wtorek 13 października o 21:30.

Najnowszy serial kryminalny "Szadź". Zobacz też:

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Co sądzisz o tym artykule?
58
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0