Nasze akcje

Qczaja plan na dzień dobry – „poranny rozruch jest lepszy niż bezruch!”

Jakie są najlepsze ćwiczenia na rozpoczęcie dnia? Kto jak kto, ale Qczaj wie, co znaczy rozruszać się o poranku! Odwiedziliśmy go w jego domu i sprawdziliśmy, jaki jest jego plan (treningowy i nie tylko) na dzień dobry.

  • Ćwiczenie 1. – przenoszenie kolan na boki 
  • Ćwiczenie 2. – superman
  • Ćwiczenie 3. – przyciąganie kolan do klatki piersiowej
  • Ćwiczenie 4. – przysiad bułgarski
  • Ćwiczenie 5. – pompki z wymachem ramion 

Każdy, kto ogląda Qczaja w Dzień Dobry TVN, zna z pewnością jego credo: nie ma wymówek! Jeśli pytasz, jak schudnąć i wprowadzić pozytywne zmiany do swojego życia, on odpowiada – „Zacznij!” Ostatnio z samego rana odwiedziliśmy sypialnię Qczaja, by pokazać naszym widzom, jaki rozruch im proponuje. Jego pierwsza rada brzmi następująco:

Pokażę wam, że brak miejsca to nie jest wymówka, brak czasu to nie jest wymówka – to czego, nie możecie zrobić na stojąco, zacznijcie robić na leżąco!

Ćwiczenie 1. – przenoszenie kolan na boki (3 serie po 5 razy na stronę)

Pierwsze poranne ćwiczenie wykonujemy, leżąc na plecach w naszym łóżku. Ręce rozkładamy na boki, na poduszkach, nogi zginamy w kolanach, łączymy stopy, a palce u stóp kierujemy ku dołowi, w pozycji point. W takim zgięciu przenosimy nogi raz na jedną, raz na drugą stronę. W wersji trudniejszej stopy możemy trzymać w górze.

I jeszcze ważna rada od Qczaja:

To nie jest crossfit. To jest poranna pobudka, więc wrzućcie na luz – lepszy jest rozruch niż bezruch!

Ćwiczenie 2. – superman (3 serie po 10 razy)

Zobacz także: "Spinamy zadek", czyli trening dla mam z Qczajem

To ćwiczenie, dzięki któremu uda nam się odlecieć z łóżka. Kładziemy się na brzuchu, nogi rozstawiamy na szerokość bioder i uginamy w kolanach, ręce układamy po bokach, zginając je w łokciach. Tak ułożone ręce i nogi unosimy z łóżka z wydechem i trzymamy przez chwilę w górze.

Co daje nam to ćwiczenie?

Idealnie wzmocni nasze plecy, idealnie wzmocni nasz kręgosłup, a to nam się na pewno w ciągu dnia przyda!

Ćwiczenie 3. – przyciąganie kolan do klatki piersiowej (3 serie po 10 razy)

Siadamy na kancie łóżka, mocno napinając mięśnie brzucha i podpierając się rękami. Stopy łączymy, palce kierując ku dołowi, w pozycji point. Na wydechu mocno przyciągamy kolana do klatki piersiowej, na wdechu wracamy z nimi do pozycji poziomej (układając je równolegle do łóżka).

Jak długo wykonywać to ćwiczenie? Qczaj radzi:

Powtarzaj je tak długo, aż zgłodniejesz!

Ćwiczenie 4. – przysiad bułgarski (3 serie po 10 razy na każdej z nóg)

Zobacz także: Razem z Qczajem trenujemy brzuch!

Jedną nogę zginamy w kolanie i opieramy wierzchem stopy o łóżko. Drugą zginamy, wykonując przysiad, a z wydechem prostujemy ją, wracając do góry.

Jak nie przeszarżować z tym ćwiczeniem?

Nie wychodź za mocno przed palce i nie stawaj na tych palcach, bo możesz się rozpędzić tak, że… wylądujesz w tej kuchni szybciej, niż ci się wydaje!

Ćwiczenie 5. – pompki z wymachem ramion (3 serie po 5 razy na każdą stronę)

Zobacz także: Qczaj postawi Twoje motylki na baczność

Na wyprostowanych rękach opieramy się o kant łóżka, wyprostowane nogi stawiamy na stopach, układając tułów ukośnie względem podłogi. Mocno napinamy mięśnie brzucha i wykonujemy pompki z wymachem ramion. Otwieramy klatkę piersiową na obie strony, naprzemiennie.

Qczaj radzi, jak myśleć o tym ćwiczeniu:

To ćwiczenie będzie metaforą twojego życia: że jak się otworzysz na świat, to życie da ci wszystko, co najpiękniejsze.

Zobacz także:


Co sądzisz o tym artykule?
4
0
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0