Styl Życia

Polonez maturzystów z Białegostoku podbił serca internautów. Przekonajcie się, dlaczego

-Od wielu lat robimy poloneza pokazowego. Staramy się, żeby był wyjątkowy i szczególny – mówi Dorota Bondar, autorka choreografii studniówkowego tańca, który zachwycił internautów. W studiu Dzień Dobry TVN gościliśmy reprezentację białostockiego liceum. Jak długo uczniowie uczyli się układu?

Ich polonez zachwycił internautów

Poloneza na studniówce powinien zatańczyć każdy, bo to jest tradycja. W naszej szkole tak się dzieje. Wizytówką takiej studniówki jest coś ekstra.

-podkreślała Dorota Bondar, nauczycielka wf-u w II LO im. Księżnej Anny z Sapiehów Jabłonowskiej, która była odpowiedzialna za choreografię pokazu. Po nim reszta uczniów ruszyła do klasycznego poloneza.

Wydawać by się mogło, że polonez jest bardzo sformalizowanym tańcem, w którym nie ma miejsce na improwizację. Na ile swobody mogła sobie pozwolić?

Może ktoś się na mnie obrazi, ale ja sobie pozwalam na dużo swobody i staram się rok rocznie wymyślać coś nowego. Nowe połączenia, zestawienia figur. Wprowadzam rekwizyty: różę, wachlarz, staramy się robić, co w naszej mocy, żeby było jak najciekawiej

- opowiadała nauczycielka.

W tym roku II LO im. Księżnej Anny z Sapiehów Jabłonowskiej obchodziło swoje stulecie. Stąd pomysł, by w pierwszej parze zatańczyła para przebrana za Sapieżankę i Sapiehę.

Reprezentacyjna para w dostojnych strojach z XVIII wieku jest obecna podczas każdej uroczystości szkolnej. Są to uczniowie wskazani przez gremium nauczycielskie. Jak zaznaczała Dorota Bondar, osoby wybierane do tych ról muszą wyróżniać się świetnymi wynikami w nauce.

Początki nie były łatwe

Choreografia poloneza trwała prawie 10 minut. Jak wspominali obecni w studiu Dzień Dobry TVN uczniowie, początki nie były łatwe. Próby zaczęły się już we wrześniu.

Mieliśmy zajęcia dla całych klas we wrześniu, później trzeba było zdecydować, kto chce tańczyć. Od października reprezentanci poszczególnych klas ćwiczyli już bardziej intensywniej

- mówił tegoroczny maturzysta Grzegorz Dzieniszewski.

Przez te wszystkie skomplikowane figury nie szło nam za dobrze. Spotykaliśmy się na próbach co tydzień, ćwiczyliśmy po półtorej godziny. Powolutku nam wyszło.

-dodała Martyna Biadasiewicz.

Uczennice tańczyły w czarnych spódnicach i czarnych bluzkach. Dodatkami były szarfy i zwiewne woale w kolorze złotym. Chłopcy wystąpili w garniturach, wszyscy mieli ciemne muszki i białe rękawiczki.

Występ bardzo spodobał się publiczności. Niektórzy ocierali łzy wzruszenia.

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
108
16
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
29.01.2020
Ela
Pięknie wygląda młodzież tańcząca poloneza .Wspaniały pomysł , brawo.