Rozrywka

Magda Gessler i "Kuchenne rewolucje" w Krakowie. "Ten odcinek pokazuje skutki tego, co działo się przez ostatni rok"

Źródło: TVN/x-news

Rozrywka

Magda Gessler i "Kuchenne rewolucje" w Krakowie. "Ten odcinek pokazuje skutki tego, co działo się przez ostatni rok"

Źródło: TVN/x-news

"Kuchenne rewolucje" zawitały do Krakowa. Magda Gessler przyjechała tu na prośbę właścicieli restauracji "Gorąca Patelnia". Nowy odcinek programu TVN pokazuje, jak bardzo lokale gastronomiczne potrzebują teraz pomocy.

"Kuchenne rewolucje" w Krakowie

Restaurację "Gorąca Patelnia" od Sukiennic i Rynku Głównego dzielą trzy minuty marszu. Lokal w tak dobrym punkcie prowadzą Max i Kristina, młodzi ludzie pochodzący z Ukrainy. Zakochani do Polski przyjechali cztery lata temu, uciekając spod ogarniętego wojną Doniecka. Od tego czasu pilnie uczyli się naszego języka i ciężko pracowali siedem dni w tygodniu po kilkanaście godzin, każdy grosz odkładając na swój wymarzony gastronomiczny biznes.

W "Gorącą Patelnię" włożyli na start 130 tysięcy złotych. Każdego miesiąca muszą też płacić 10 tysięcy czynszu. Niestety klientów nie widać, czasem przez cały dzień nie zajrzy tam pies z kulawą nogą. Proponowana przez właścicieli kuchnia polska nie trafiła do podniebień gości. Może para z Ukrainy nie czuje jeszcze polskich smaków? Młodzi ludzie są załamani, ale nie zamierzają się poddawać. O pomoc poprosili Magdę Gessler, która jak wiadomo potrafi czynić cuda z upadającymi restauracjami.

- Coś jest nie tak. Żur nie robi żadnego wrażenia, choć smak jest dobry – stwierdziła Gessler podczas degustacji. Chwilę później właścicielka przyznała, że chleb, w którym podana została zupa, był mrożony. - Szkoda, że ktoś tu nie myśli albo nie zna się na kuchni – oceniła restauratorka próbując kolejne dania.

"Kuchenne rewolucje" to nie wszystko

Magda Gessler jak zwykle dała z siebie wszystko. "Gorąca Patelnia" zamieniła się w "Kolorowe Patelnie", a dania tam podawane uzyskały aprobatę restauratorki. Mimo to, w lokalu wciąż brakuje klientów.

- W Krakowie nie jest łatwo prowadzić biznes gastronomiczny, tym bardziej teraz, w dobie pandemii, kolejnych lockdownów. Ten odcinek pokazuje już skutki tego, co działo się przez ostatni rok. W przypadku tej restauracji zrobiłam, co w mojej mocy, aby właściciele poczuli siłę i własny potencjał. Zachęcam do wspierania lokalnej gastronomii, aby takie miejsca, jak te przetrwały i mogły dalej się rozwijać – podkreśla Magda Gessler.

Zobacz wideo: Magda Gessler: Mam nadzieję, że ten program będzie trwał tak długo jak będę potrzebna

Źródło: TVN/x-news

Zobacz także:

Co sądzisz o tym artykule?
86
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0