Styl Życia

Kobiety podbijają góry i przechodzą do historii. Kim są polskie taterniczki?

Styl Życia

Kobiety podbijają góry i przechodzą do historii. Kim są polskie taterniczki?

Mają odwagę mierzyć się nie tylko z górami, ale i z męskim światem. Ich historię w książce "Taterniczki. Miejsce kobiet jest na szczycie" opowiada Agata Komosa-Styczeń. W publikacji znajdziemy sylwetki kilku pokoleń taterniczek. Ich dokonania są fascynujące, nie tylko ze względu na sportowe osiągnięcia. Także z powodu trudności, jakie musiały pokonać oddając się swojej pasji w świecie zarezerwowanym dla mężczyzn. 

Kim były pierwsze taterniczki?

Taterniczki to kobiety i dziewczyny, które szły w górę niezależnie od wszystkiego. Twarde charaktery i pilne kursantki, subtelne sportsmenki i muskularne wspinaczki. Dostosowują się do zmaskulinizowanego sportu i walczą o kobiecy styl uprawiania tej dyscypliny.

- To zazwyczaj były kobiety z dobrych, elitarnych rodzin. Przyjeżdżały z rodzicami do Zakopanego, żeby wypocząć. Ponadto zamarzyły, by wejść dalej, w góry. Tak zrodziła się ich pasja. Pierwsza opisana taterniczka jest z XVI wieku. (...) Pierwsze kobiety, które chodziły w Tatry, chodziły w powłóczystych sukniach. Dzisiejsze japonki na Giewoncie to pikuś - mówiła w Dzień Dobry TVN Agata Komosa-Styczeń.

- Jedną z wybitniejszych taterniczek, która się obecnie wspina, jest Gosia Jurewicz z Gdańska. Więc to nie jest tylko tak, że to przynależność terenowa - dodała autorka książki "Taterniczki. Miejsce kobiet jest na szczycie. 

Taterniczki w "męskim" świecie

Dla Aleksandry Taistry wspinaczka to cały wachlarz emocji. Poza tym to dobra okazja, by pokazać, że kobiety wcale nie są słabsze od mężczyzn. 

- Jakiś czas temu pojawiła się domena, że dziewczyny nie będą tak silne jak mężczyźni, ale ten mit szybko został obalony przez moje koleżanki ze wspinania sportowego. To jest coś pięknego, ponieważ obecnie dziewczyny pokonują trudne drogi i wspinają się na wysokim poziomie - powiedziała wspinaczka sportowa. 

- Nie ukrywajmy, mężczyźni są silniejsi, ale te bariery przez kobiety zostały mocno przesunięte i w dzisiejszym wspinaniu wygląda to zupełnie inaczej - podkreśliła nasza rozmówczyni.  

"Taterniczki. Miejsce kobiet jest na szczycie" 

Autorka książki przytoczyła historię jednej z taterniczek, która zajmuje szczególne miejsce nie tylko w publikacji, ale także w jej sercu. 

- Bardzo dużą moją sympatię ma Marzena Sktonicówna, która była jedną z sióstr Skotnicówien, które przebojem weszły w XX w. na szlaki tatrzańskie. Zginęły niestety tragicznie - prawdopodobnie przez wadliwy sprzęt. Marzena była nieprawdopodobnie odważną kobietą, która urodziła się kilka wieków za wcześnie. Tezy, które wtedy głosiła, dotyczące równości kobiet i ich możliwości w osiąganiu tego, co chcą, jeszcze dzisiaj brzmią odważnie. Ma szczególne miejsce w moim sercu - mówiła Agata Komosa-Styczeń. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
59
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0