Rozrywka

"Hotel Paradise 3" - internauci wytypowali nieoficjalnych zwycięzców. "Singiel, który nigdy nie odpadł"

Kisiel z Hotelu Paradise

TVN7/Player.pl

Rozrywka

"Hotel Paradise 3" - internauci wytypowali nieoficjalnych zwycięzców. "Singiel, który nigdy nie odpadł"

Kisiel z Hotelu Paradise

TVN7/Player.pl

Emocje po finale "Hotelu Paradise" nie słabną. Po zaskakującej, ale i wzruszającej decyzji Krystiana fani programu wciąż nie mogą dojść do siebie. I choć gest, na który się zdobył, określają w większości jako szlachetny, to jednak nie wszyscy zgadzają się z werdyktem. Są tacy, którzy uważają, że wygrać program powinien zupełnie ktoś inny.

Oczywiście głosy widzów rozkładały się między Basię i Krystiana oraz Bibi i Simona, jednak pojawiły się komentarze, które łączyły wszystkich. Pod postem Pana Lektora, którym zapowiedział finałowy odcinek, jedna z obserwatorek napisała "Tę edycję HP wygrywa Lektor i Kisiel 🔥👏🔥", inni zastanawiali się, który z nich skradł całe show: "Nie wiem kto był prawdziwszą gwiazdą programu: Lektor czy Kisiel?" Tych dwóch zdecydowanie podbiło wiele serc.

Pan Lektor  z "Hotelu Paradise"

Ten głos pokochały miliony. Pan Lektor, a prywatnie Bartosz Łabęcki, to zdecydowanie wyjątkowa postać. Ten program nie byłby taki sam bez jego zabawnych, choć nierzadko złośliwych komentarzy. I choć wielu widzów uważa, że Pan Lektor tylko czyta to, co zostało dla niego napisane, to musicie wiedzieć, że wszystkie teksty stworzył osobiście, bo tak się składa, że Pan Lektor jest także reżyserem programu. Także, jeśli uśmiechacie się, kiedy słyszycie "Kornelka fit blogerka szpachelka" to wiedzcie, że to wyłącznie zasługa Pana Lektora. 

Kisiel z "Hotelu Paradise"

Sympatyczny kocur wprowadził się do "Hotelu Paradise" razem z pozostałymi uczestnikami i tak już został. I choć nie zawsze i nie ze wszystkimi się dogadywał, udało mu się przetrwać wszystkie Pandory, Rajskie Rozdania i inne eliminacje. W dzień wygrzewał się w promieniach zanzibarskiego słońca, wieczorami próbował razem ze wszystkimi zasiąść do wspólnej kolacji. Widzowie pokochali go do tego stopnia, że w sieci pojawiły się prośby, aby zadbać o niego i na 4. edycję przywieźć mu z Polski jakąś ponętną kocicę. Inni docenili jego wkład w produkcję: - Jedyny singiel, który nigdy nie odpadł z programu! Ponadto leżenie ma opanowane do perfekcji - czytamy na Instagramie. 

Zobacz wideo: Hotel Paradise 3 - Bibi i Simon po finale

Zobacz więcej: 

Co sądzisz o tym artykule?
100
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0