Styl Życia

Dzieńdobrobus w Mrozach. Miasto zaprasza na pierwszy festyn archeologiczny 

Styl Życia

Dzieńdobrobus w Mrozach. Miasto zaprasza na pierwszy festyn archeologiczny 

Piotr Wojtasik wybrał się Dzieńdobrobusem do miejscowości Mrozy i odwiedził obiekt Grodzisko, gdzie odbywa się festyn archeologiczny. Jakie atrakcje czekały na naszego reportera? Zobaczcie sami.

Obiekt Grodzisko - festyn archeologiczny

Mieszkańcy Mrozów przygotowali dla pobliskiego społeczeństwa niemałą atrakcję. W obiekcie Grodzisko zorganizowali festyn archeologiczny, podczas którego można zarówno nauczyć się tkać, robić naczynia z gliny, jak i zjeść przekąski z dawnych lat. Jak przyznał organizator, wraz ze współtwórcami bazuje on na pracy archeologów i naukowców. Dzięki temu może na postawie skrawka tkaniny czy małej szmatki odtworzyć stój jeden do jednego.

Zaplanowany mamy przyjazd rekonstruktorów z całego kraju po to, żeby mieszkańcom Mrozów i powiatu zareklamować nasze Grodzisko, nasz zabytek archeologiczny, który tak naprawdę jest zapomniany i nie istnieje w świadomości lokalnej

- powiedział organizator festynu, mieszkaniec Mrozów.

Wśród atrakcji, które czekają na okolicznych mieszkańców, są m.in. stoiska garncarskie, gdzie zainteresowani mogą pod okiem profesjonalisty wykonać swoje naczynie z gliny oraz kącik warsztatowy, gdzie panie uczyć będą podstawowej techniki tkackiej.

Wtedy nie było prądu, od zawsze była za to glina. Właśnie z gliny powstawały takie cudeńka, z których można było jeść, pić i gotować. Na przygotowanie jednego kubeczka trzeba liczyć od 5 minut do nawet całego dnia

- powiedziała jedna z mieszkanek. 

Strefa z jedzeniem

Prawdziwy festyn nie może się odbyć bez jedzenia. Na fanów tradycyjnych przekąsek na miejscu czekają smalec, ogórki, chleb oraz zdrowa rzepa z cząbrem. Pani Ania, mieszkanka Mrozów, pochwaliła się także swoim stoiskiem z grzybami oraz pokazała naszemu reporterowi nowość - pyłek z kurek.

To rewelacyjna przyprawa do sosów, zup. Bardzo szybko podkreśla walory smakowe

 – powiedziała pani Ania.

Swoje stanowisko z lokalnymi produktami pokazał nam też Maciej. Jak przyznał, jego konikiem jest pesto, które wykonuje zarówno z bazylii, jak i pietruszki, która zawiera mnóstwo witaminy C. Drugim hobby są prozdrowotne napary z ziół, między innymi mięty oraz melisy.

Używam wszystkiego, co lokalne, czyli orzechów włoskich, zwykłego sera, czosnku i oliwy, która robi robotę

 - dodał Maciej. 

Podczas festynu atmosferę umila także muzyka oraz zespół taneczny, który tańczy w rytm filmowych hitów. Swoje miejsce znajdą także najmłodsi goście. Specjalnie dla dzieci powstało stanowisko plastyczne.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz także:

Łatwiej o test na koronawirusa. Ministerstwo zmieniło zdanie na temat czterech jednoczesnych objawów

Fatalny stan zdrowia Julii Wróblewskiej. "Jest bardzo źle. Jestem w ostrym epizodzie mojego zaburzenia"

Siedmiolatka walczy o życie i potrzebuje naszej pomocy. "Wciąż wierzymy, że zdążymy uratować Mię"

Reporter: Piotr Wojtasik
Co sądzisz o tym artykule?
90
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0