Styl Życia

Cerkiew, której nie chcieli parafianie, a jej piękno zachwyciło całą Polskę. "Przyjeżdżała telewizja i radio"

"Najmłodszy zabytek w Polsce to projekt Jerzego Nowosielskiego"

Styl Życia

Cerkiew, której nie chcieli parafianie, a jej piękno zachwyciło całą Polskę. "Przyjeżdżała telewizja i radio"

"Najmłodszy zabytek w Polsce to projekt Jerzego Nowosielskiego"

W Białym Borze, niewielkiej miejscowości w Zachodniopomorskiem, stoi najmłodszy zabytek w Polsce. Jest to cerkiew projektu Jerzego Nowosielskiego, która ma zaledwie 23 lata. Jakie były okoliczności jej powstawania? Dlaczego świątynia na początku nie przypadła wiernym do gustu? Zobaczcie!

"Tak, ale pod warunkiem"

Jerzy Nowosielski to jeden z najwybitniejszych polskich malarzy współczesnych. Obrazy sakralne jego autorstwa można podziwiać nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Marzeniem artysty było jednak zaprojektowanie świątyni. Kiedy więc ówczesny proboszcz parafii w Białym Borze zaproponował mu namalowanie ikon do nowopowstającej cerkwi, malarz postawił warunek.

Albo zbuduje całą świątynię, we współpracy z architektami, albo już kompletnie niczego nie zrobi

- wyjawił ks. Mariusz Dmyterko.

Proboszcz zgodził się i tak Nowosielski mógł zacząć spełniać swoje marzenie.

Przyjechał nocnym pociągiem z Krakowa do Białego Boru i od razu przeszedł do dzieła

- powiedział ks. Jerzy Ulicki.

Oburzenie wiernych

Projekt prof. Nowosielskiego przygotowany we współpracy z architektem, Bogdanem Koterbą początkowo nie przypadł do gustu wszystkim parafianom. Ich zdaniem budynek miał niewiele wspólnego z cerkwią. Nie podobał im się brak zewnętrznych kopuł, oraz zbyt skromny wystrój.

Wnętrza świątyń bizantyjskich są bardzo bogate, różne ornamenty, same ikony mają w sobie takie pewne bogactwo, no a tutaj, prostota, prostota i jeszcze raz prostota

- wyjaśnił ks. Dmyterko.

Doszło nawet do tego, że jedna z osób zaproponowała wykonanie nowego projektu za darmo tylko po to, by nie realizować konceptu Nowosielskiego. Proboszcz nie przyjął jednak oferty i budowa świątyni rozpoczęła się w 1992 r.

Ogromne zainteresowanie mediów

Po 5 latach świątynia była ukończona. Z uwagi na autora projektu na uroczystość poświecenia cerkwi przybyło wielu dziennikarzy z radia i telewizji.

Te wizyty robiły wielkie wrażenie na wiernych, którzy nie wiedzieli o co chodzi. Taka cerkiew niezbyt wysokich aspiracji wzbudza takie wielkie uznanie

- powiedział ks. Ulicki.

W 2019 roku zakończono proces wpisania świątyni do rejestru zabytków.

>>> Zobacz także:

Józef Mehoffer - krakowski malarz, który stworzył spektakularne wnętrza kościoła w Turku

Tajemnice bitwy. Co skrywają grunwaldzkie pola?

Głogów. Odbudowany teatr miejski wznowił działalność

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Reporter: Małgorzata Fall
Co sądzisz o tym artykule?
94
10
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0