Każdy dzień rządzi się określonymi regułami i ma swoje prawa. Każdy dzień tygodnia charakteryzuje się innym przebiegiem i regułami życia społecznego (zamknięte teatry czy muzea w poniedziałki, brak pracy w niedzielę, handel rynkowy we wtorki i piątki itd.)Nie bez powodu mówimy o kimś, że jest stworzony do biznesu, bo urodzony w dzień targowy, czy też nosi się po królewsku, bo jest niedzielnym dzieckiem. Są też wśród nas też tacy, którzy z uporem maniaka powtarzają, że ,,nie lubią poniedziałku''. Spróbujmy zatem wniknąć w wibrację i charakter danej doby, poprzez astrologicznego przewodnika, który jest jej przypisany.

Tydzień składa się z siedmiu dni i nie ma w tym nic szczególnie odkrywczego, a może jednak?

Czy zawsze tak było? Początków siedmiodniowego podziału czasu można upatrywać już w starożytnej Mezopotamii, czyli około 2 tys. lat przed naszą erą. Wziął się on, jak prawie wszystkie obliczenia dotyczące upływu czasu, z obserwacji nieba. Starożytni zauważyli, że na niebie oprócz gwiazd stałych znajdują się również ruchomi wędrowcy, czyli planety. Do ciał niebieskich ,,błąkających się'' po niebie (gr. planao - błąkać się), zaliczano wtedy również Księżyc i Słońce. Tychże starożytnych planet, widocznych gołym okiem było zatem siedem: Słońce, Księżyc, Merkury, Wenus, Mars, Jowisz i Saturn.

Siedem stało się cyfrą uświęconą również przez tradycję judaistyczną, według której świat został stworzony w sześć dni, a siódmego Stwórca wypoczywał. Siedmiodniowy podział wyniknął także z rytmu kalendarza księżycowego. Cykl naszego jedynego, naturalnego satelity składa się w przybliżeniu z 29 dni, w których mamy cztery kwadry po 7 dni. Nów, Pierwszą Kwadrę, Pełnię i Trzecią Kwadrę. Jakby nie liczyć wychodziło na to, że trzeba postawić na ,,siódemkę''.

Co prawda w każdej z wielkich, monoteistycznych religii ustalono inną dobę uznawaną za świętą i dzień, w którym należy się powstrzymać od pracy, ale co do zasady odnawiania się porządku siedmiu dni - zawsze w tej samej kolejności, była zgoda.

W judaizmie dniem celebracji, która przypominała o odpoczynku Stwórcy po pracy nad światem był szabat, czyli sobota. W chrześcijaństwie czczono niedzielę, na pamiątkę zmartwychwstania Jezusa. W islamie dniem świętym miał zostać piątek.

Obecne nazwy dni tygodnia w większości języków europejskich, biorą swoją nazwę od imion antycznych rzymskich i greckich bogów, ale zgodnie z planetarnym porządkiem, wywodzącym się jeszcze z Babilonu. Niezależnie od tego, czy będziemy wierzyć w siłę planetarnego patrona danego dnia, z pewnością jesteśmy w stanie wychwycić, że każdy dzień ma inną atmosferę i energię.

Poniedziałek (ang. Monday)

Dzień Księżyca. To czas szybkich zmian, kłopotów z dojazdami, korków, stresu, podwyższonej nerwowości. Zgodnie z kapryśną i drażliwą naturą Księżyca, poniedziałek należy do najbardziej zaskakujących dni w tygodniu. Wracając z weekendu możemy się mocno zdziwić tym i owym, po powrocie do miejsca pracy. W poniedziałek bardzo żywe są plotki i rozsiewanie niesprawdzonych informacji. Często też możemy mieć problemy z trawieniem, a stres spowodowany nawałem pracy będzie osadzał się ,,na żołądku''. W dobie, która za patrona ma Srebrny Glob musimy być bardzo uważni i skupić się na tym, co chcemy w danym tygodniu zrobić, ponieważ jeśli nie popchniemy odpowiednio i świadomie energii w pożądanym przez Nas kierunku, cały tydzień może iść nie po Naszej myśli. Pierwszego dnia roboczego tygodnia pracy, warto wsłuchać się w swoje przeczucia i zawierzyć intuicji, która podpowie czego warto się podejmować, a co zostawić. W poniedziałek mamy dużo pracy i zazwyczaj wieczorem jesteśmy mocno zmęczeni, dlatego lepiej udać się wcześniej spać.

>>> Sauna - gorąca terapia dla ducha i ciała

Wtorek (ang. Tuesday)

Dzień Marsa. Energetyczny i wojowniczy patron tego dnia, pozwoli na szybkie i skuteczne załatwienie większości spraw. W tym czasie jesteśmy bojowo nastawieni do życia i mamy dużo energii do działania. Chcemy być skuteczni, czasami za wszelką cenę. Nie bez powodu to dzień otwartych rynków, na których dobijano targu i robiono duże interesy. We wtorek nie dajemy sobie w kaszę dmuchać i ostro walczymy o swoje racje i korzyści. Nadmiar energii fizycznej warto przeznaczyć na ćwiczenia i gimnastykę. Wtorkowe treningi przyniosą doskonałe rezultaty. Sztuki walki, siłownia, jogging a nawet taniec, wszelka forma aktywności fizycznej, będzie Nam się w ciągu tej doby bardzo opłacać. Warto jednak uważać, żeby nie narobić sobie wrogów zbyt szorstkimi słowami.

Za to wtorkowe niesnaski, łatwo będzie załagodzić w środę.

Środa (ang. Wednesday)

Dzień Merkurego. Przewodząca środzie planeta, to uosobienie starożytnego boga komunikacji oraz świetlnego posłańca, czyli Hermesa. To właśnie w środę najlepiej jest prowadzić trudne negocjacje, komunikować się z innymi, kupować wycieczki, uczęszczać na językowe kursy. W tym dniu słowa płyną szybciej, artykuły piszą się prawie same, a książki proszą, żeby je czytać. Środa doskonale sprzyja nauce i poznawaniu nowych rzeczy, rozwiązywaniu zagadek i łamigłówek. Jeśli mieliśmy trudności w uzyskaniu kompromisu w jakiejś kwestii, to energia tego dnia może wybitnie Nam w tym pomóc. Dzień Merkurego pozwoli szybciej dotrzeć z miejsca na miejsce, łagodzi kłótnie i konflikty. To doskonały dzień na zakup nowego auta, telefonu, bądź laptopa.

>>> Kłótnia małżeńska - jak rozwiązać ten problem?

Czwartek (ang. Thursday)

Dzień Jowisza. Na antycznym Olimpie rządził Zeus, czyli rzymski Jupiter/Jowisz. Był łaskawy, hojny i szczodry. Działał z rozmachem. Podobnie z wibracją dnia, który jest przypisany wpływom tej planety. W czwartek możemy uzyskać podwyżkę, zrobić dobry interes, znaleźć świetną okazję do korzystnego zakupu. Planetarny patronat czwartku sprzyja ekspansji, zdobywaniu nowych rynków i nowej przestrzeni do rozwoju. Tego dnia warto myśleć o szerszych horyzontach, powiększyć sobie pole działania, być bardziej odważnym, więcej ryzykować. Energia Jowisza sprzyja osobom, które nie boją się podejmować nowych projektów. W czwartki można znaleźć doskonałą wycieczkę zagraniczną, bądź podjąć międzynarodowe wyzwanie.

>>> Chorwacja na wakacje. Co zobaczyć w tym kraju?

Piątek (ang. Friday)

Dzień Wenus. To czas przeznaczony na radości, uciechy, rozrywkę i dobrą zabawę. Nie bardzo możemy się już skupić na pracy i nauce, ponieważ w głowie są już zazwyczaj inne, mniej poważne plany. Wenus patronuje miłości, spotkaniom towarzyskim, sztuce oraz swobodnemu wyrażaniu siebie. To najczęściej w piątek możemy spotkać nowe, ważne dla Nas osoby. To również w piątek najlepiej udają się imprezy oraz randki. Tego dnia świetnie zrealizują się wszelkie projekty artystyczne, wystawy, premiery spektakli, koncerty oraz happeningi. W dniu, któremu patronuje Wenus wiele grzeszków zostanie Nam wybaczonych, a niedociągnięcia zepchnięte na poniedziałek (który z kolei każe płacić za piątkową bezmyślność). Ta doba przynosi szybszą realizację miłosnych czarów, doskonale też nadaje się na zrobienie piorunującego wrażenia na płci przeciwnej.

Sobota (ang. Saturday)

Dzień Saturna. Energia soboty jest związana z zarządzeniem, dyscyplinowaniem, układaniem i planowaniem. Dlatego w wielu gospodarstwach domowych jest to dzień przeznaczony na generalne porządki. Mając chwilę oddechu zaczynamy już myśleć o zadaniach i projektach, które będziemy realizować w kolejnym roboczym tygodniu. Wpływ Saturna, który jest patronem tego dnia, objawia się również wielkim szacunkiem do tradycji i jednością z poprzednimi pokoleniami, co widać bardzo wyraźnie w judaizmie, ponieważ w szabat zbierano się w gronie najbliższej rodziny, aby kultywować pamięć o przodkach. Sobota jest czasem, w którym myślimy logiczniej i konkretniej, jesteśmy też bardziej sceptyczni.

Niedziela (ang. Sunday)

Dzień Słońca. Przynosi Nam zasłużony odpoczynek po całym tygodniu ciężkich zadań, pracy i wypełnianiu swoich obowiązków. Niedzielę opromienia królewski blask Słońca, które zawsze związane było w astrologii z prestiżem i nobilitacją. Dlatego niedziela jest dniem, który należy traktować z szacunkiem. Powstrzymywać się od ciężkich, brudnych prac, jak również poświęcić go na modlitwę, odpoczynek i relaks. Dzięki skupieniu uwagi na swoim wnętrzu będziemy mogli zyskać więcej energii i odnowić swoją moc. Doba, której patronuje Słońce powinna być spędzona w sposób, który pozwoli na zregenerowanie sił duchowych i fizycznych, dzięki temu będziemy mieć możliwość skutecznie działać przez cały następny tydzień. Pamiętajmy, że niedziela nie lubi być lekceważona i zgodnie z energią Słońca, które jej patronuje, wymaga od Nas odpowiedniej, świątecznej oprawy, zarówno w doborze ubioru jak i w skrupulatnym przygotowaniu potraw na niedzielny stół.

>>> Zamiast siedzieć w domu - zrób piknik

Pozornie takie same dni tygodnia, kiedy wgłębimy się w ich specyfikę i rodzaj energii, okazują się być zupełnie odmiennego charakteru. Ponieważ wszystkie narody naszego kontynentu, a co za tym idzie szeroko pojęta ,,cywilizacja Zachodu'' posługuje się siedmiodniową miarą czasu jaką jest tydzień, warto zapoznać się z ukrytym, drugim dnem tego przekazu. Planetarni patroni poszczególnych dób, są bardziej łaskawi pewnym działaniom, a mniej sprzyjają innym aktywnościom. Jeśli jesteśmy świadomi ich podziału i roli, po prostu łatwiej Nam żyć i dostosować się do tygodniowego rytmu, w którym toczy się Nasza cywilizacja.

Zobacz też: 

>>> Znaczenie kolorów w codziennym życiu

Zobacz film: Czym charakteryzuje się osobowość zależna? Źródło: Dzień Dobry TVN


Co sądzisz o tym artykule?
70
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0