Gwiazdy

Anna Lewandowska szczerze na temat samoakceptacji. "Nawet najpiękniejsze top modelki mają kompleksy"

Anna Lewandowska

Kamil Piklikiewicz/East News

Gwiazdy

Anna Lewandowska szczerze na temat samoakceptacji. "Nawet najpiękniejsze top modelki mają kompleksy"

Anna Lewandowska

Kamil Piklikiewicz/East News

Anna Lewandowska znana jest m.in. ze swojego motywowania do aktywnego trybu życia. Nie stroni jednak od poważnych tematów. W jednym z ostatnich postów poruszyła ważną kwestię samoakceptacji, której brakuje wielu osobom. 

Anna Lewandowska o samoakceptacji

Anna Lewandowska swoje media społecznościowe wykorzystuje przede wszystkim do tego, by promować zdrowy i aktywny tryb życia. W ostatnim czasie ruszyła nawet z #FighterChallenge, którym razem z gośćmi motywuje innych do ćwiczenia. Nie unika też poważnych tematów. Na swoim Instagram Stories oraz w głównym poście poruszyła kwestię samoakceptacji.

Sportsmenka zauważyła, że cały czas, np. przez presję otoczenia, jest wiele osób, które mają problem z poczuciem własnej wartości. Brakuje im zrozumienia dla siebie, miłości czy wyrozumiałości. Zamiast zalet dostrzegają w sobie wyłącznie same wady i porównują się z niedoścignionymi wzorcami.

Tak to już jest na tym świecie, że nawet najpiękniejsze top modelki mają kompleksy, mało tego, znam osoby i Wy pewnie też, w swoim otoczeniu, z wiecznym niedosytem swojej perfekcji

- napisała w poście.

Wyświetl ten post na Instagramie.

▫️SAMOAKCEPTACJA▫️ Myślałam, że na ten temat powiedziano już wszystko.. Wczoraj, pod wpływem impulsu, na który wpływ miała także Zosia Zborowska, całkowitym spontanie powiedziałam, co myślę na ten temat. Odzew niesamowity. Co to oznacza? Dla mnie jedno. Temat SAMOAKCEPTACJI zawsze wraca. Nawet jeśli część z Was po dłuższej/ krótszej pracy nad sobą poradziła sobie na tym polu, to na skutek niekończącej się presji, która otacza nas z każdej strony, pojawiają się kolejne osoby z deficytem poczucia własnej wartości. Jest to powód, dla którego postanowiłam podjąć temat zupełnie serio, poniekąd wykorzystując swój profil i potencjał dotarcia do różnych osób, którzy dziś nie potrafią spojrzeć na siebie w lustrze ze zrozumieniem, z miłością, dumą, z wyrozumiałością (nie mylcie tego proszę z POBŁAŻLIWOŚCIĄ - wrócę do tego tematu). Do osób, które porównują się do niedoścignionych wzorów (czyt. pseudonaturalnych), które zamiast ZALET widzą wyłącznie WADY . Tak to już jest na tym świecie, że nawet najpiękniejsze top modelki mają kompleksy, mało tego, znam osoby i Wy pewnie też w swoim otoczeniu, z wiecznym niedosytem swojej perfekcji, kończą np. korektami swego CIAŁA. Tu stawiam pytanie: KOMU UFAĆ, W CO WIERZYĆ I CZY NA ŚWIECIE SĄ JESZCZE AUTORYTETY, które potrafią w naturalny i SPÓJNY(!) sposób przekazać, że atrakcyjność kobiety/ mężczyzny nie opiera się na ich wyglądzie. Zapewniam, że są. Ale media społeczniściowe i momentami propagowanie szybkich rozwiązań, nie pomogą nam w samoakceptacji. Powód: NIE MA DROGI NA SKRÓTY. Droga do samoakceptacji często jest kręta i trudna, ale tylko taka pokaże nam JACY CHCEMY BYĆ, A NIE JACY POWINNIŚMY BYĆ, bo tego się od nas oczekuje. Skąd to wiem? Jeszcze niedawno… szłam tą drogą narzucają sobie presję. Dziś wiem, że to wysiłek fizyczny pozwala zrozumieć swoje potrzeby. Ważne jest aby słuchać siebie tak naprawdę. Nie nawiążemy jej UDAJĄC ... że wszystko jest OK. Tyle na początek. Myślę, że ważne jest to żeby na spokojnie zastanowić się, co jest ważne w Twoim życiu, co jest rzeczywiście ważne. Postarajcie się podejść do dzisiejszego posta z własnym podsumowaniem. (CIĄG DALSZY NIŻEJ W KOMENATRZU)

Post udostępniony przez 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐋𝐞𝐰𝐚𝐧𝐝𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 (@annalewandowskahpba)


Przesłanie Anny Lewandowskiej

Anna Lewandowska powtórzyła za autorytetami, że atrakcyjność nie opiera się na wyglądzie. Mimo to wiele osób ślepo dąży do upragnionego wzorca, często decydując się na drogę na skróty. Chodzi chociażby o operacje plastyczne. Duża w tym wina mediów społecznościowych, na których nie brakuje zdjęć z "ideałami" czy propagowania szybkich rozwiązań. Sportsmenka zaznaczyła, że nie pomaga to w samoakceptacji, której osiągnięcie bywa długim procesem. Przyznała przy tym, że zna to z własnego doświadczenia.

Droga do samoakceptacji często jest kręta i trudna, ale tylko taka pokaże nam JACY CHCEMY BYĆ, A NIE JACY POWINNIŚMY BYĆ, bo tego się od nas oczekuje. Skąd to wiem? Jeszcze niedawno… szłam tą drogą, narzucając sobie presję. Dziś wiem, że to wysiłek fizyczny pozwala zrozumieć swoje potrzeby. Ważne jest aby słuchać siebie tak naprawdę. Nie nawiążemy jej, UDAJĄC ... że wszystko jest OK

- czytamy w jej poście.

Wystartowała też z apelem do internautów.

Zróbmy razem coś fajnego pożytecznego. Niech każdy z nas codziennie da odczuć drugiej osobie, jak ważna jest dla świata

- zaproponowała.

Presja doskonałości

Na szkodliwy wpływ mediów społecznościowych na psychikę wiele osób od dawna zwracają uwagę badania. Udostępniane w nich zdjęcia, na których modelki prezentują idealne sylwetki i nieskazitelną cerą, mogą wpędzać innych w kompleksy, a nawet doprowadzić do depresji. Od pewnego czasu walkę ze sztucznością tego świata walczy influencerka Rianne Meijer. Udowadnia ona, że wspomniana perfekcja to często efekt obróbki zdjęć i umiejętnego zapozowania. Dlatego też na swoim profilu publikuje zestawienia Instagram kontra rzeczywistość.

Zobacz także:

Paula Tumala odsłania nagą prawdę. "Kontrowersyjne, wiem o tym - ale o to mi chodziło"

Martyna Wojciechowska przyznała się do słabości. "Uważałam, że powinnam być niezniszczalna"

Celebryci są tacy jak my. Jennifer Lopez w drodze na wakacje spotkał przykry incydent

Polecamy też rozmowę z Anną Lewandowską na temat jej wyzwania i powrotu do formy. 

Co sądzisz o tym artykule?
58
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0