Zdrowie

Efektem ubocznym trichotillomanii jest nie tylko łysienie. "Ukrywamy to"

Zdrowie

Autor:
Justyna
Piąsta
Amy Schumer choruje na trichotillomanię
Amy Schumer choruje na trichotillomanię Dzień Dobry TVN
wideo 2/11

Trichotillomania to zaburzenie, które polega na niekontrolowanym wyrywaniu włosów z różnych części ciała, np. z głowy. Osoby borykające się z tą chorobą mogą odczuwać wstyd z powodu łysienia, a to niejednokrotnie prowadzi do zaburzeń lękowych czy depresji. Magdalena Szymczak, psycholog i trycholog, w Dzień Dobry TVN opowiedziała, jak można leczyć to schorzenie.

Czym jest trichotillomania?

O trichotillomanii zrobiło się głośno w mediach, kiedy Amy Schumer, znana aktorka i stand-uperka wyznała, że od lat cierpi na to schorzenie. Już jako nastolatka musiała nosić perukę, ponieważ wstydziła się łysych miejsc na głowie. Magdalena Szymczak w Dzień Dobry TVN wyjaśniła, dlaczego osoby z trichotillomanią nie mogą powstrzymać się przed wyrywaniem włosów.

- Dla nas to brzmi abstrakcyjnie. Osoby, które nie chorują na trichotillomanię, kiedy ciągną za włosy, odczuwają ból. Dlatego bardzo ważne jest, żeby zrozumieć tych, którzy na to chorują. To nie jest tak, że to jest ich wybór. To choroba, która jest dziedziczona, odpowiadają za to geny, pewne zmiany chemiczne w mózgu. W momencie, kiedy osoba wyrywa włos, wybiera sobie konkretne miejsca, czuje pewnego rodzaju ulgę. Kiedy jest zestresowana, rozładowuje emocje. Kiedy jemy coś słodkiego, wytwarza się dopamina, w momencie, kiedy wyrywamy sobie włosy, również chodzi o ten układ dopaminergiczny. Co trzeba podkreślić, trichotillomania to nie jest żadna choroba psychiczna - wskazała trycholog.

Niekontrolowanie wyrywanie włosów może mieć poważne konsekwencje, które - w przeciwieństwie do łysienia - nie będą widoczne na pierwszy rzut oka.

- Włosy to jest temat tabu. My, kobiety, również mężczyźni, wstydzimy się łysienia. Ukrywamy to. I nie dość, że sami doprowadzamy do łysych ognisk, to dochodzi do zaburzeń psychicznych. Kiedy osoba nic z tym nie robi, sama stara się sobie poradzić i musi funkcjonować, wychodzić na zewnątrz z łysymi miejscami, to właśnie wtedy może dochodzić do zaburzeń lękowych, depresji - tłumaczyła specjalistka.

Jak leczyć trichotillomanię?

Jakie są sposoby na leczenie trichotillomanii? - Najważniejsza jest praca psychologiczna z terapeutą. Badania przeprowadzone do tej pory pokazały, że tylko jeden suplement diety może pomóc, to n-acetylocysteina. W przypadku tego suplementu badania pokazują, że można go stosować od 18. roku życia. On wycisza symptomy. Osoby, które wyrywają włosy, mogą to robić minutami, godzinami. Dzięki temu suplementowi mogą odczuwać mniejszą chęć. Ale farmakoterapię odstawmy na bok, bo suplement może to tylko wyciszyć, a główną pracę trzeba wykonać z terapeutą - zauważyła trycholog.

Osoby z trichotillomanią, które chcą w pewnym stopniu zapanować nad kompulsywnym wyrywaniem włosów, mogą stosować zastępcze narzędzia stymulujące.

- To może być breloczek z włosów naturalnych. Osobie, która lubi czekoladę, nie mogę powiedzieć, żeby zjadła jabłko, bo to jest zupełnie inny smak. Tak samo osobie, która wyrywa włosy, nie można powiedzieć, żeby zajęła ręce włóczką. To nie jest zastępcza stymulacja - zaznaczyła Magdalena Szymczak.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Grochocki/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości