Zdrowie

Profilaktyka złośliwego nowotworu prostaty. "Choroba przebiega podstępnie"

Zdrowie

Autor:
Redakcja
Dzień Dobry TVN Online
Rak prostaty – profilaktyka ratuje życie - Ministerstwo Zdrowia - napisy

Prof. Pawłowi Wiechno, onkolog kliniczny, wyjaśnia, jakie objawy powinny zaniepokoić i które schorzenia są najczęściej mylone z nowotworem gruczołu krokowego. Ekspert zdradza również, jakie są czynniki ryzyka i podstawowe badania, o których należy pamiętać.

Profilaktyka raka prostaty

Prostata, stercz, gruczoł krokowy - pod tymi nazwami skrywa się niewielki narząd odpowiedzialny za produkcję płynu, w którym zawieszone są plemniki. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów, rak gruczołu krokowego jest w Polsce drugim co do częstości występowania (po nowotworach płuc) onkologicznym schorzeniem u mężczyzn. Najlepszym sposobem na przeciwdziałanie rozwoju nowotworów są regularne badania, które umożliwiają wykrycie zmian na wczesnym etapie rozwoju.

Wciąż zbyt często nowotwory złośliwe są diagnozowane w późnym stadium III stadium. Dzieje się tak, ponieważ Polacy unikają badań, boją się lekarzy lub odkładają w czasie wizytę u specjalisty, co znacznie obniża szanse pacjenta. Eksperci przypominają, że wykrycie choroby w początkowej fazie zwiększa możliwość całkowitego wyleczenia.

- To nie jest tylko kwestia urologa, to jest ogólnie kwestia męskiego podejścia do życia - przypomina prof. Paweł Wiechno. - To jest odpowiedzialne, męskie podejście: dbać o siebie. Kiedy urolog? Zawsze, kiedy są niepokojące objawy ze strony układu moczowego np. z potencją. To nie jest problem wstydliwy, to jest problem, który po prostu po męsku trzeba postarać się rozwiązać - zaznacza.

Objawy raka prostaty

Rak gruczołu krokowego zazwyczaj pojawia się po 50. roku życia. Większość zachorowań na nowotwory złośliwe prostaty przypada w siódmej i ósmej dekadzie życia. Nawet jeśli nie ma niepokojących objawów ze strony narządu, po przekroczeniu magicznej pięćdziesiątki warto regularnie zaglądać do lekarskiego gabinetu.

- To jest choroba przebiegająca podstępnie, na początku najczęściej nie daje żadnych objawów - przestrzega ekspert. - Powiem więcej, mam pacjentów, u których występują przerzuty i również nie mają objawów. Warto rozpoznać wcześniej, bo wtedy możemy leczyć lepiej.

Jeśli w rodzinie były przypadki raka prostaty, to pierwszą wizytę u urologa należy zaplanować nieco wcześniej - ok. 45. roku życia. Wtedy lekarz na podstawie wyników badań zdecyduje o częstotliwości kolejnych wizyt.

Zobacz zapis czatu z profesorem Pawłem Wiechno

Zobacz także:

Autor:Redakcja Dzień Dobry TVN Online

Źródło zdjęcia głównego: Jerzy Dudek / East News

Pozostałe wiadomości