Profilaktyka zdrowia

Igor walczy z otyłością. "Moja siła jest nie na 5 proc., ale na nieskończoność"

Profilaktyka zdrowia

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Reporter:
Marta Buchla
Odwagi dzieciaki - historia Igora
Odwagi dzieciaki - historia IgoraDzień Dobry TVN
wideo 2/5
Dzień Dobry TVNOdwagi dzieciaki - historia Igora

Igor Jaskuła ma zaledwie osiem lat i marzy o tym, aby w przyszłości zostać strażakiem. Niestety chłopiec od pewnego czasu zmaga się z otyłością. Aby pozbyć się zbędnych kilogramów, Igor dołączył do naszej akcji "Odwagi dzieciaki" i pod okiem specjalistów walczy o swoje zdrowie. Jak mu idzie? Dowiecie się tego z naszego materiału.

Igora walczy z otyłością

8-letni Igor Jaskuła dołączył do grona dzieciaków, które w ramach naszej akcji "Odwagi dzieciaki" chcą zmienić swoje nawyki żywieniowe i zadbać o swoje zdrowie. Chłopiec dwa razy w życiu złamał nogę i z tego powodu nie mógł się ruszać tak dużo, jak jego rówieśnicy. Tym samym zaczął przybierać na wadze. Jak na przyszłego strażaka przystało, Igor postawił przed sobą nowe wyzwania. - Moje plany życiowe to żebym schudł i żebym bardzo szybko biegał, bo koledzy mnie wyprzedzają i zawsze jestem ostatni. Chciałbym to zmienić - mówił Igor w rozmowie z naszą reporterką.

O tym, jak trudna jest walka z otyłością, doskonale wie tata Igora. - Sam w dzieciństwie przez to przechodziłem. W 2017 roku podjąłem się zabiegu resekcji żołądka. Moja szczytowa waga to prawie 175 kilogramów. Po odbyciu zabiegu w ciągu 2-3 miesięcy udało się prawie 50-60 kilogramów zgubić. Pamiętam, że po zabiegu poszedłem na L4. Wróciłem do pracy i nie poznali mnie - mówił Michał Jaskuła, tata Igora. - Nie chcemy, żeby przez to samo przeszedł Igor - dodała Jadwiga Jaskuła, mama chłopca.

Jak Igor walczy z otyłością?

Rodzice Igora po pomoc udali się do Małopolskiego Centrum Rehabilitacji w Radziszowie. - Igor mówi o tym, że jest mało sprawny, że ma trudności ze zwinnością. Lubi jeść dużo, wysokokalorycznie - mówiła dr Grażyna Spychałowicz-Brol, specjalistka pediatrii, z Małopolskiego Centrum Rehabilitacji w Radziszowie. Ekspertka dodała, że rodzice są bardzo świadomi i będą chłopcu pomagać. - Problem otyłości w tej rodzinie omawiany jest od wielu, wielu lat. Zapewne od czasu, kiedy umarł dziadek dziecka. Rodzina jest przekonana, że otyłość może się skończyć bardzo przykro - dodała.

Zdeterminowany jest również sam Igor. - Pokonam te wszystkie przeciwności. Moja siła jest nie na 5 proc., ale na nieskończoność - mówił. Warto dodać, że chłopiec ma już na koncie pierwsze sukcesy. Zrzucił 6 kilogramów.

Co zrobić, aby odchudzanie dziecka, było skuteczne?

Odchudzanie będzie skuteczne wtedy, gdy udaje nam się utrzymać wagę. Niestety nie jest to takie proste i zarówno dorośli, jak i dzieci, zmagają się efektem jo-jo. - Mechanizmy są dość uniwersalne. Nasz organizm dąży do pewnego zakonserwowania stanu zastanego. Po pierwszym etapie, kiedy udaje się stracić tę wagę, uruchamiają się również mechanizmy neurohormonalne, które powodują np. wzmożony apetyt, albo nieznaczne spowolnienie metabolizmu, [...], ale po pewnym czasie spada też motywacja - mówiła w Dzień Dobry TVN dr n. med. Katarzyna Dyląg, specjalistka pediatrii.

Trzeba podkreślić, że dziecko jest częścią pewnego systemu. Jego walka z otyłością czy nadwagą będzie skuteczna tylko wtedy, gdy nawyki żywieniowe zmienią również rodzice. - Rodzice muszą zmienić swoje nawyki, muszą dokonać też zmiany mentalnej. Może warto mówić nie o diecie, a o zmianie stylu życia i o zdrowym odżywianiu - dodała specjalistka.

Czy rodzice mają tego świadomość? Co mogą zrobić, aby wesprzeć i pomóc dziecku w walce z nadmiarem kilogramów? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Reporter: Marta Buchla

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości