Profilaktyka zdrowia

"Od dziecka się ze mnie wyśmiewali". Po udziale w "Down The Road" ich życie bardzo się zmieniło

Profilaktyka zdrowia

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Światowy Dzień Zespołu Downa
Światowy Dzień Zespołu Downa Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

21 marca to Światowy Dzień Zespołu Downa. Święto od 2012 roku objęte jest patronatem Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ). Jak postrzegane są osoby z tym zespołem? O tym w Dzień Dobry TVN opowiadały uczestniczki programu "Down The Road" oraz Przemysław Kossakowski, prowadzący show.

Czym zajmują się uczestniczki programu "Down the Road"?

Dominika Kasińska, Paula Rakowska oraz Paulina Czapla są uczestniczkami różnych edycji "Down The Road". Dzięki show widzowie mogli poznać i zobaczyć, jak naprawdę wygląda życie osób z zespołem Downa. Program odmienił też życie jego uczestników. - Dużo się zmieniło. Udzielałam (...) wywiadów do gazet, do telewizji. Ale też jestem laureatką statuetki "Człowiek bez barier", mam tytuł Lady D. województwa śląskiego i jestem wolontariuszem roku w "Korpusie solidarności", jestem ambasadorką projektu "Beskidy bez barier", (...), chodziłam po profesjonalnym wybiegu - powiedziała w Dzień Dobry TVN Dominika Kasińska, uczestniczka 1. edycji programu "Down The Road".

- Po programie dostałam pracę, pracuję w salonie fryzjerskim, jestem wolontariuszką (...). Jestem szczęśliwa, że po programie ludzie zaczęli mieć inne nastawienie do nas. Wcześniej bali się - stwierdziła Paula Rakowska, uczestniczka 2. edycji programu "Down The Road". Paulina Czapla, która występowała w 3. edycji "Down The Road" przyznała, że po udziale w show stała się rozpoznawalna i ludzie zaczepiają ją na ulicy. - Chcą wiedzieć wszystkie informacje o mnie - powiedziała.

Jak program "Down the Road" zmienił postrzeganie osób z zespołem Downa?

Przemysław Kossakowski, prowadzący "Down The Road" przyznał, że dzięki programowi znacznie zmniejszył się społeczny lęk wobec osób z zespołem Downa. - To jest lęk, który nie jest uzasadniony, lęk przed nieznanym. To zostało bardzo zredukowane. Niesamowicie powiedziała mi kiedyś kobieta, która jest matką 5-letniej dziewczynki z zespołem Downa, że przed "Down The Road" wychodziły na spacer, to miała wrażenie, że przemykają się wzdłuż murów, a po "Down te Road" ma wrażenie, że wychodzi na spacer z księżniczką - wyjaśnił Przemysław Kossakowski.

Warto dodać, że lęk przed osobami z zespołem Downa bardzo często bierze się stąd, że nie wiemy, jak się zachować w ich obecności. - Ja to rozumiem. To jest taki lęk przed tym, czy czegoś nie zepsuję, czy nie powiem czegoś niewłaściwego. Ludzie przyznają się do tego, że kiedyś tak odczuwali. Zostało to jakoś odczarowane, jestem dumny z tego, że mogłem być częścią tej zmiany - stwierdzi Przemysła Kossakowski.

- Osoby niepełnosprawne czy z zespołem Downa trzeba traktować normalnie. Oni mają różne potrzeby, trzeba ich szanować, trzeba im zapewnić dobry start w samodzielności. (...) Dla nich też szukamy pracy. Oni tej pracy potrzebują - powiedziała Dominiak Kasińska.

Jak pracodawcy reagują na osoby z zespołem Downa? Czy łatwo znajdują pracę? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło zdjęcia głównego: Jerzy Dudek/EastNews

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości