wzrost cen

    wzrost cen

    Inflacja w Polsce w marcu 2022 roku wyniosła 11 procent rok do roku. Takie dane przekazał Główny Urząd Statystyczny. To najwyższy poziom od lipca 2000 roku i jednocześnie więcej, niż wynikało z szacunków. Jak wskazują ekonomiści, inflacja złamała kolejną psychologiczną barierę. Niestety, ich zdaniem to jeszcze nie koniec i szczyt wzrostu dopiero przed nami. Sprawdź, co podrożało najbardziej.

    Już teraz widoczne są podwyżki cen ropy i benzyny spowodowane wojną w Ukrainie. Jak zapowiada brytyjski dziennik "Financial Times", konsumenci na całym świecie odczują wpływ wojny poprzez wzrost cen żywności i zakłócenia w łańcuchach dostaw rolnych. "Spichlerz świata" jest niszczony przez trwający konflikt zbrojny.

    O tym, że jest drożej, nie trzeba nikogo przekonywać, widzimy to, robiąc zakupy każdego dnia. Gwałtowny skok cen zauważa ponad 90 procent Polaków. Ponad 80 proc. spodziewa się, że będzie jeszcze gorzej. Najbardziej poszły w górę opłaty za żywność, benzynę, gastronomię, materiały budowlane oraz mieszkanie. Co jest przyczyną inflacji? Jak na nią reagujemy?

    Ceny remontów poszybowały w górę. Teraz za wykończenie czy odnowienie mieszkania, zapłacimy dużo więcej niż przed pandemią. Problem pojawia się także przy szukaniu odpowiedniej ekipy remontowej. Terminy są naprawdę odległe. Ile tak naprawdę kosztuje nas remont?

    Według danych Głównego Urzędu Statystycznego żywność zdrożała, w porównaniu do roku ubiegłego, o 4,5 proc. Dlaczego tak się dzieje? Czy czeka nas kolejny wzrost cen? Zapytaliśmy o to w Dzień Dobry TVN dziennikarkę TVN24 BIS Katarzynę Karpę-Świderek.