Związki i seks

"Mój facet ogląda pornografię. To nie jest normalne". Psychoterapeutka ma inne zdanie

Związki i seks

Autor:
Berenika
Olesińska
Kobieta i mężczyzna patrzą w ekran komputera

Związek to w większości przypadków połączenie dwóch dusz i ciał. W miłosnym duecie nie ma miejsca dla kogoś nadprogramowego, kto mógłby skraść serce lub wzbudzać pożądanie. Czy oglądanie pornografii można więc uznać za formę zdrady? Opinie kobiet są podzielone, a eksperci przekonują, że filmy dla dorosłych wcale nie stwarzają problemów, bowiem prawdziwy kłopot tkwi w psychice. W dziendobry.tvn.pl porozmawialiśmy o tym z Mają Herman - psychiatrką, psychoterapeutką oraz prezeską Polskiego Towarzystwa Mediów Medycznych.

Partner ogląda pornografię. Jak reagują na to kobiety?

Dla jednych jest narzędziem przydatnym do rozładowania napięcia i zaspokajania własnych potrzeb, dla innych niebezpiecznym, nieetycznym tworem marketingowym, który ma niezwykle negatywny wpływ na mózg - wspiera toksyczną męskość, propaguje kulturę gwałtu oraz kreuje nierealne oczekiwania względem seksu.

Pornografia, a dokładniej korzystanie z jej zasobów, stanowi więc istotną część związków międzyludzkich i jest niewątpliwie kwestią sporną - może prowadzić do konfliktów, nieporozumień, a nawet rozpadów damsko-męskich relacji. Wszystko zależy od poglądów partnerów - nieważne, jakie one są, ale ważne, by były identyczne.

Jakie zdanie na temat oglądania filmów dla dorosłych mają kobiety? Niejednoznaczne, a wręcz kontrastowe. Dowodem tego są chociażby wpisy publikowane na popularnych forach internetowych dla pań.

- Nie chciałabym, by mój facet oglądał pornografię. I to nie tak, że nie jestem pewna siebie. Po prostu mam moralne obiekcje - przede wszystkim do pornobiznesu. Mąż jest wolnym człowiekiem, nie stalkuję mu historii przeglądania, ale wie, że nie popieram tego i bierze to pod uwagę, w końcu się ze mną ożenił. Nigdy w życiu nie widziałam takiego filmu i nie planuję tego zmieniać - czytamy w komentarzach.

- Dla mnie to nie jest normalne i dla mojego partnera też nie. Kiedyś oglądał porno, jak był nastolatkiem i zanim w ogóle byliśmy razem, ale teraz sobie tego nie wyobraża, więc to też zależy od faceta - napisała jedna z internautek.

Intymne rozmowy na dziendobry.tvn.pl

Ewa Zawada o presji, marzeniach i zaburzeniach lękowych
Ewa Zawada o presji, marzeniach i zaburzeniach lękowych
wideo 2/19

Odmienną opinię przedstawiły inne użytkowniczki forum. - Dla mnie to, że facet korzysta z porno, jest spoko, ale to może przez to, że sama oglądam - oceniła młoda kobieta.

- Całe szczęście, że porno istnieje! Inaczej co by mój biedny chłop zrobił, kiedy nie zawsze mam ochotę na seks? Ale wiem i czuję, że to ja jestem dla niego największym obiektem seksualnym. Gdyby tak nie było, pewnie miałabym inne zdanie - dodała kolejna.

Pornografia w związku okiem psychoterapeutki

Każdy kontrowersyjny i wzbudzający wiele emocji temat jest wart analizy dokonanej przez eksperta. Swoimi spostrzeżeniami w kwestii oglądania filmów dla dorosłych podzieliła się więc z dziendobry.tvn.pl psychoterapeutka, psychiatrka oraz prezeska Polskiego Towarzystwa Mediów Medycznych - Maja Herman.

Niestety część kobiet traktuje aktorki filmów porno jak potencjalne rywalki, a sam fakt, że partner ogląda tego typu filmy, biorą sobie do serca i uważają za coś, co jest skierowane bezpośrednio przeciwko nim. Myślą, że to one są niewystarczające, że nie są dostatecznie seksowne. Twierdzą, że jeśli mężczyzna podnieca się na widok innej kobiety, oznacza to, że własna kobieta nie jest podniecająca

Berenika Olesińska: Rozpatrują wtedy oglądanie pornografii w kategoriach zdrady?

Maja Herman: Tak, są takie kobiety. Oczywiście jeżeli para ustali pomiędzy sobą pewne zasady i określi, co jest zdradą, a co nie, nie nam to oceniać. Niemniej jednak warto pamiętać, że oglądanie filmów porno w wielu przypadkach to tylko środek do zaspokajania potrzeb. Nie ma w nim nic osobistego.

Czym wyróżniają się kobiety, które akceptują pornograficzne zainteresowania partnerów?

To kobiety, które umieją świadomie wyrażać własne potrzeby seksualne. Im ktoś odważniejszy i pewniejszy siebie, im ktoś bardziej akceptuje swoją seksualność i ciało, im więcej sam korzysta z tego typu rozrywek, tym ma znacznie większą wyrozumiałość dla ukochanego. 

Pacjentki często skarżą się na negatywne skutki oglądania pornografii przez partnera, takie jak brak ochoty na seks, obniżenie samooceny?

Tak. Niestety do mojego gabinetu wciąż przychodzą kobiety, których związki są w kryzysie właśnie dlatego, że "przyłapały" mężczyzn na oglądaniu stron z treściami pornograficznymi.

Jak nieść pomoc takim osobom?

Trzeba zacząć od zupełnie innej strony - nie od relacji z partnerem, ale od relacji kobiety z samą sobą, bo często okazuje się, że pod pięknym uśmiechem i zadbanym ciałem kryje się osoba pełna braku akceptacji dla siebie i swoich potrzeb.

Na czym polega więc ewentualna terapia?

Na stopniowym budowaniu poczucia wartości. Po osiągnięciu sukcesu nagle okazuje się, że ani żadna inna kobieta, ani żadne filmy dla dorosłych nie są w stanie wpłynąć na damsko-męską relację. I nagle to, że partner ogląda pornografię, przestaje być problemem.  

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło zdjęcia głównego: redhumv/Getty Images

Pozostałe wiadomości