Styl życia

Mimo problemów finansowych ta restauracja wspiera seniorów i medyków. "Ta pomoc jest pocieszająca"

Styl życia

Aktualizacja:

Z powodu lockdownu spowodowanego pandemią koronawirusa cierpi wiele branż. Z dużymi problemami zmaga się m.in. gastronomia. Aby ratować biznes, wielu właścicieli restauracji zdecydowało się na niestandardowe usługi. Podczas walki o przetrwanie część z nich nie zapomina jednak o medykach walczących na pierwszej linii frontu i seniorach. Należy do nich m.in. Marcin Kaczmarczyk.

Restauracja pomaga seniorom i ratownikom

Marcin Kaczmarczyk od dwudziestu lat pracuje w gastronomii, a od pięciu w centrum Warszawy zarządza własną restauracją, której znakiem rozpoznawczym są pyszne domowe obiady.

- Moim marzeniem było, żeby mieć własne miejsce. Codzienny kontakt z gośćmi to jest fajny sposób na życie - stwierdził.

W prowadzeniu biznesu Marcinowi pomaga między innymi rodzeństwo.

- Na początku było mniej klientów, ale z każdym miesiącem coraz więcej przybywało. Siłę dawali nam nowi klienci - stwierdził brat, Dominik Kaczmarczyk.

Do kwietnia tego roku każdego dnia w tygodniu prace w restauracji ruszały od wczesnych godzin porannych, a dania przygotowywały dwie zmiany.

- Kucharze, obsługa bufetu, super wszystko funkcjonowało i pandemia nas zaskoczyła. Nie spodziewaliśmy się, że będzie zamknięcie biznesu i stop tak naprawdę - powiedział Marcin.

Przyznał, że na początku lockdownu nie wiedział co robić, ale po kilku dniach, aby nie zamykać biznesu i zwalniać ludzi, zaczął działać. Postanowił zorganizować dowozy jedzenia, a także sprzedaż obiadów z możliwością własnego odbioru. Ale na tym nie koniec. Mimo trudnej sytuacji finansowej pracownicy restauracji postanowili pomóc pracującym ciężko ratownikom medycznym oraz seniorom, którzy nie wychodzą z domów z obawy przed zakażeniem. Tym ostatnim dostarczają jedzenie osobiście.

- Ta chęć pomocy jest bardzo pocieszająca i ja to bardzo szanuję - powiedziała pani Ala.

#TVNpomagajmysobie - co to za akcja?

Pandemia koronawirusa z ogromną siłą dotknęła rynek usług gastronomicznych. Restauracje do dziś liczą straty po pierwszej fali epidemii, a wiele z nich ponownie mierzy się z trudnościami.

Dzięki nowej inicjatywie TVN Grupa Discovery, wybrane restauracje, które zgłoszą się do udziału w akcji, otrzymają zamówienia na 50 ciepłych posiłków dziennie przez 11 dni oraz 50 świątecznych posiłków dziennie na okres od 25 do 26 grudnia. Przygotują je na wynos i dostarczą do działających w tym samym regionie Organizacji Pożytku Publicznego zajmujących się dożywianiem najuboższych. Konkretni odbiorcy, którzy najbardziej potrzebują obecnie wsparcia, zostaną wskazani przez lokalne Banki Żywności w całej Polsce.

Wartość jednego posiłku to 20 złotych brutto. Kwota wsparcia dla pojedynczej restauracji wynosi 13 tys. złotych brutto.

>>> Zobacz także:

Każdy może przyłączyć się do akcji TVN "Pomagajmy sobie". Kiedy oglądać charytatywny blok reklamowy?

Oglądaj charytatywny blok reklamowy w TVN! Wpływy z jego emisji zostaną w całości przekazane na obiady dla potrzebujących

#TVNpomagajmysobie – wspólnie możemy zrobić dużo dobrego

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Autor: Iza Dorf

Reporter: Szymon Brózda

Pozostałe wiadomości