Za taki prezent na święta można się obrazić. "To prawdziwa obelga"

nietrafiony prezent
Za taki prezent pod choinką można się obrazić. Wytypowano najgorsze upominki. "To prawdziwa obelga"
Źródło: Irina Shatilova/Getty Images
Upominek, który wyląduje pod choinką, może być albo spełnieniem czyjegoś marzenia, co wywoła uśmiech obdarowanej osoby, albo okaże się nietrafionym bublem, który nie tylko się nie przyda, ale też... podniesie ciśnienie i wprowadzi nerwową atmosferę. Influencer Dominik Więcek nagrał żartobliwe wideo - "Jak obrazić kogoś prezentem na święta?", a internauci w odpowiedzi wypisali swoje pomysły. Pod postem jest już ponad 700 komentarzy. Co znalazło się na czarnej liście?
Klatka kluczowa-76884
Najbardziej zaskakujące prezenty świąteczne gwiazd - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Za taki prezent można się obrazić

Dominik Więcej jest popularnym twórcą internetowym, który publikuje treści o tematyce komediowej. Przedstawia rzeczywistość w krzywym zwierciadle, żartuje z problemów trzydziestolatków, a także tworzy cykl z Pauliną Mikułą, w którym w rozbrajający sposób rozkładają na czynniki pierwsze wulgaryzmy. Tym razem influencer nagrał krótki film pod hasłem: "Jak obrazić kogoś prezentem na święta?" i przedstawił swoje propozycje.

- Jeden: trymer do nosa. Prezent sugestia. Mówi, że wszyscy widzimy ten jeden włos, który wystaje ci z nozdrza. I nie mamy już siły udawać, że go nie ma. Dwa: voucher do pralni chemicznej. Po pierwsze sam voucher to prezent po linii najmniejszego oporu. A ten do pralni chemicznej mówi: "Twoje ubrania śmierdzą tak, że pralka w domu nie wystarczy". Voucher do pralni chemicznej to taki prezent jak dezodorant, tylko bardziej classy - powiedział.

Według twórcy internetowego na czarnej liście prezentowej można umieścić jeszcze dwie pozycje: niedobre słodycze - na przykład gorzką czekoladę z matchą, a także storczyki.

- Storczyk to prezent z gatunku passive-aggressive, który dobrze działa w czasie, bo za kilka miesięcy będziesz mógł zapytać: "Hej, jak tam twój storczyk". Wiedząc, że pewnie został już tylko sam patyk - stwierdził Więcek.

Prezenty na święta, po których pozostaje niesmak

Internautom tak spodobały się propozycje Dominika, że sami zaczęli wypisywać swoje pomysły, a także podzielili się historiami, które są z życia wzięte.

  • Zawsze przypomina mi się moja przyjaciółka z dzieciństwa, która w wieku 5 lat dostała na święta obrus.
  • Czekoladki miętowe mówią: "Jesteś moim najmniej ulubionym wnukiem".
  • Na mikołajki klasowe w podstawówce dostałam książkę z dedykacją dla osoby, która mi ją podarowała.
  • Krem antycellulitowy oraz krem na zmarszczki. Miałam 20 lat. Autentyk.
  • Zestaw 10 par skarpetek z poliestru.
  • Czerwone wino! To jest produkt w wiecznym, nieskończonym obiegu prezentowym
  • Książka o odchudzaniu. Mój ojciec dał kuzynce.
  • Tego chyba nic nie przebije: trzeźwemu alkoholikowi wręczyć butelkę drogiego alkoholu.
  • Szampon przeciwłupieżowy.
  • Dodałabym tylko wiśnie z alkoholem w czekoladzie, gorzką czekoladę z chili, chałwę i czarne żelki z lukrecją.
  • Za małe majtki to dla kobiety prawdziwa obelga!
  • Zamówienie mszy w intencji osoby, która nawet do kościoła nie chodzi.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości