Styl życia

Czy musimy kupować tyle zniczy i wiązanek? Poznajcie cmentarny dumpsterdiving i zniczodzielnie

Styl życia

Aktualizacja:
Autor:
Diana
Ryściuk
ROGER WHITEWAY/Getty ImagesWszystkich Świętych zero waste

Masowe przystrajanie nagrobków zniczami i różnego typu kompozycjami kwiatowymi z okazji Wszystkich Świętych stało się polską tradycją. Związana z tym jest olbrzymia ilość odpadów, które są często trudne do poddania recyklingowi. Jak do tradycji wprowadzić ekologiczne rozwiązania? Przedstawiamy różne propozycje w duchu idei zero i less waste.

Wszystkich Świętych zero i less waste

Waste oznacza marnowanie, a less – mniej. Zero waste to funkcjonowanie zupełnie bez marnowania czegokolwiek, natomiast less waste to ograniczanie generowania odpadów do minimum. W czasach, gdy produkujemy coraz więcej śmieci, poszukiwanie rozwiązań prowadzących do zmniejszania ich ilości staje się koniecznością.

Większość dużych świąt w różnych kulturach generuje tony odpadów. Przywykliśmy do różnego typu atrybutów tych wydarzeń i czasem trudno sobie wyobrazić, by mogły mieć miejsce bez nich. Niestety najczęściej są to przedmioty plastikowe i jednorazowe, które co prawda zwykle są tanie, ale coraz więcej kosztują planetę, na której żyjemy.

Co możemy zrobić, aby stopniowo ograniczać ilość odpadów w te i kolejne obchody Wszystkich Świętych? O porady zapytaliśmy członków facebookowej grupy Zero Waste Polska, która gromadzi już blisko 47 tysięcy osób.

Zniczodzielnie i ponowne wykorzystywanie zniczy

Coraz więcej cmentarzy otwiera na swoim terenie tzw. zniczodzielnie. To miejsca, z których można wziąć i ponownie wykorzystać znicze, niekiedy również wkłady, osłony na wkłady, doniczki czy sztuczne kwiaty, a nawet całe wieńce i wiązanki. Warto również zostawiać tam te, z których rezygnujemy, a nadal mogą spełniać swoją funkcję.

Zakupiony, szklany znicz może być wykorzystywany wielokrotnie, nawet bardzo długo, wówczas wystarczy wymieniać wkłady. W samym wkładzie warto umieszczać długo palące się świece, aby i plastikowa osłona wkładu była wykorzystana więcej niż jeden raz. Istnieją również lampiony na baterie.

Wieńce i wiązanki, zarówno z elementów sztucznych, jak i prawdziwych, można przygotowywać samodzielnie. Jeśli jednak nie mamy czasu i ochoty na domowe produkcje cmentarnych ozdób, warto wielokrotnie wykorzystywać te zakupione, przekształcać je lub stawiać tylko na te z prawdziwych roślin. Przed ich wyrzuceniem należy zdjąć wszystkie plastikowe i inne dodatki, aby niepotrzebna wiązanka mogła być szybko rozkładającym się odpadem kategorii "bio".

Propozycje członków grupy Zero Waste Polska

Poza wyżej wymienionymi sposobami, osoby, dla których ograniczanie śmiecenia ma znaczenie, proponują wiele innych, wartościowych rozwiązań. Robią świece sojowe w słoikach, kwiaty z jesiennych liści, stroiki z gałęzi, etc. Okazuje się, że nawet odpowiednio zaopiekowane chryzantemy mogą dłużej posłużyć.

"My zawsze kupujemy te lepsze znicze (albo latarenki) gdzie można wymienić wkłady, unikamy lanych. No i recykling - myjemy i używamy dopóki nie będzie przypał postawić".

"Ja polecam cmentarny dumpsterdiving — piękne chryzantemy ratowałam swego czasu z kontenerów".

"Udaje się czasami zrobić odzysk z chryzantem w doniczkach, o ile przypilnujemy, żeby nie wyschły, tak samo np. wrzosy. Podlewamy, zabieramy do domu, odżywiamy, zamieniamy. Chryzantemy warto zabrać z grobów, gdy przekwitną, przyciąć mocno, przykryć czymś, żeby nie zmarzły i po zimie mieć znowu zielone, a jesienią kwitnące. Albo wysadzić do ogrodu".

Padają również propozycje całkowitego przekształcenia współczesnych, polskich cmentarzy.

"Super opcją byłaby rezygnacja z kamiennych grobowców na rzecz tradycyjnych grobów ziemnych i pojedynczych płyt osadzonych w pionie. Przemysł wydobywczy, m.in kamieniołomy, to ogromna dewastacja i emisje pyłów do środowiska".

Często pojawiają się również spostrzeżenia, że nie warto brać udziału w "zniczowym wyścigu" i zastawiać całych nagrobków jak największą ich ilością, aby tylko wyglądały bardziej "prestiżowo" niż te sąsiednie. Padają również wyjaśnienia, że może być to związane w pewnym sensie z poczuciem obowiązku dbania o groby swoich bliskich i przodków. Ten jednak bywa mylony z nadmiernym przyozdabianiem ich we Wszystkich Świętych, zamiast mieć formę stałej, regularnej opieki nad miejscami pochówków.

W tej kwestii najwięcej pozytywnych reakcji wzbudził poniższy komentarz:

"Ograniczenie konsumpcjonizmu i chęci 'pokazania się' jest - moim zdaniem - równie istotne, co ograniczenie plastiku. Może warto się w tym grobowym szaleństwie na chwilę zatrzymać i zadać sobie pytanie, czy naprawdę niezbędne jest kilkanaście zniczy na każdym grobie? Czy w ogóle te znicze i paskudne sztuczne kwiatki są potrzebne?".

Część członków grupy Zero Waste Polska promuje akcję #mniejśmieciwiecejpamięci, podkreślając, co tak naprawdę jest najważniejsze w obchodach Wszystkich Świętych.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Produkt „po terminie”? Nie wyrzucaj – wykorzystaj!

Autor:Diana Ryściuk

Źródło zdjęcia głównego: ROGER WHITEWAY/Getty Images

Pozostałe wiadomości