Razem z Ukrainą

Wojna zmieniła 9-letniego syna Zełenskich. "Kiedyś grał na pianinie, teraz chce wiedzieć, jak posługiwać się bronią" 

Razem z Ukrainą

Autor:
Katarzyna
Oleksik/akw/kab
Źródło:
TVN24
Olena Zełenska

Olena Zełenska odwiedziła Stany Zjednoczone. Ukraińska pierwsza dama przemawiała w amerykańskim kongresie, gdzie dziękowała za udzieloną już pomoc i prosiła o dalsze wsparcie dla swojego kraju w walce z rosyjskim agresorem. Zełenska udzieliła również wywiadu stacji telewizyjnej NBC News. Opowiedziała w nim, jak wojna w Ukrainie zmieniła jej dziewięcioletniego syna.

Ołena Zełenska o tym, wojna zmieniła jej syna

Ołena i Wołodymyr Zełenscy mają dwójkę dzieci: 9-letniego Kyryła i 18-letnią Aleksandrę. Ukraińska pierwsza dama podczas wizyty w USA udzieliła wywiadu amerykańskiej stacji telewizyjnej NBC News. Zełenska opowiedziała w nim o swoim synu i o tym, jak bardzo zmieniła go tocząca się w Ukrainie wojna. Wyznała, że nie może przekonać chłopca, aby ponownie zaczął się interesować sztuką i naukami humanistycznymi. - Przed wojną syn należał do zespołu tańca ludowego, grał na pianinie, uczył się angielskiego, chodził do klubu sportowego - wymieniła.

Wojna w Ukrainie

Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa Dzień Dobry TVN
wideo 2/16

Wojna sprawiła, że 9-latek zaczął się interesować sztukami walki i tym, jak posługiwać się bronią. Pierwsza dama dodała, że bardzo by chciała, aby jej syn odzyskał dzieciństwo i "mógł w pełni cieszyć się życiem".

Ołena Zełenska w amerykańskim kongresie

Zełeńska w środę, 20 lipca, przemawiała w kongresie i było to pierwsze wystąpienie żony zagranicznego dygnitarza na Kapitolu. Podczas spotkania z amerykańskim politykami opowiedziała o strachu i poczuciu zagrożenia, z którym mierzą się Ukraińcy, a także wyraziła pragnienie, aby ukraińskie dzieci znów mogły odnaleźć normalność. - Miliony matek na Ukrainie zastanawiają się: "czy moja córka będzie mogła pójść jesienią do szkoły?" Nie mam na to odpowiedzi - stwierdziła Ołena Zełenska. - Mielibyśmy odpowiedzi, gdybyśmy mieli systemy obrony powietrznej. I odpowiedź znajduje się tu, w Waszyngtonie. Pomóżcie nam zatrzymać ten terror skierowany przeciwko Ukraińcom - dodała.

W czasie wystąpienia przedstawiła historie i pokazała zdjęcia cywilów, którzy zostali zabici przez rosyjskich żołnierzy. Opowiedziała również o 4-letniej Lizie, która zginęła w Winnicy. - Poznałam tę dziewczynkę przed Bożym Narodzeniem, kiedy przygotowaliśmy świąteczne życzenia dla dzieci. Pamiętam ją, jakby tutaj stała: radosna, figlarna, mała urwiska - powiedziała pierwsza dama. - Dla Rosji to są igrzyska śmierci, polowanie na pokojowo nastawionych ludzi w pokojowo nastawionych miastach Ukrainy. Oni nigdy nie transmitują tych wiadomości, dlatego ja wam to pokazuję - dodała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Katarzyna Oleksik/akw/kab

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Brendan Hoffman/Getty Images

Pozostałe wiadomości