Podróże

Agung – najwyższy wulkan na Bali i jego niszczycielskie erupcje

Podróże

Autor:
Adrian
Adamczyk
NurPhoto/Getty Images Wulkan Agung

Agung to najwyższy wulkan na wyspie Bali, w dodatku czynny i co pewien czas przypominający o sobie – ostatnio pod koniec 2017 roku (27 listopada) a także w roku 2018.

Wyspa Bali ma długość 145 i szerokość 85 kilometrów. Jej ludność stanowią Balijczycy, posługujący się własnym językiem i zajmujący się od wieków chowem bawołów, koni i bydła oraz uprawą tarasową ryżu. Wulkan Agung, będący jednocześnie najwyższym szczytem wyspy, ma wysokość 3142 metrów, krater o średnicy pół kilometra i jest głęboki na 200 metrów.

Aggie opowiada o swoich podróżach. Ile krajów odwiedziła gwiazda?
Aggie opowiada o swoich podróżach. Ile krajów odwiedziła gwiazda?
Dzień Dobry TVN Online

Agung – wulkan budzący respekt mieszkańców Bali

Agung to wulkan czynny – tzw. stratowulkan. Powstają one w miejscu wybuchu wulkanu z nagromadzenia jego produktów. Ich magma jest bardzo lepka i zawiera dużo krzemionki. Zastyga w wielu warstwach, a zbocza wulkanu są mocno nachylone. Wyspa Bali, na której "drzemie" wulkan Agung, to najczęściej wybierany przez turystów kierunek w Indonezji. Na wyspie mieści się wiele luksusowych hoteli i atrakcji dla turystów. Bali jest częścią tzw. trójkąta koralowego. To obszar, na którym występuje ponad pół tysiąca gatunków koralowców. Cały czas trzeba tu pamiętać o tym, że Agung "czuwa" i w każdej chwili może się obudzić. Wiele osób pierwszy raz usłyszało o wulkanie Agung dopiero w 2017 roku, gdy wyrzucił on w atmosferę pył i dymy wulkaniczne. Jednak już wiele lat wcześniej nastąpiła jego erupcja i miała dużo bardziej nieszczęśliwe następstwa. Było to w roku 1963.

Tragiczna w skutkach erupcja wulkanu na Bali – Agung, rok 1963

Styczeń 1963 roku. Mieszkańcy wioski Jehkuri, umiejscowionej ok. 6 km od krateru wulkanu na Bali, na zboczu góry odczuwają nasilające się trzęsienia ziemi. To samo czują mieszkańcy wioski Kubu na przeciwległym zboczu góry. 18 lutego po godzinie 23 rozpoczyna się erupcja. 20. lutego zboczem góry Agung zaczyna spływać lawa. Jednak naprawdę "gorąco" robi się 15 marca. Zaczyna się trzęsienie ziemi, a po kilku godzinach tzw. kolumna erupcyjna na niebie ma wysokość prawie 26 kilometrów. Popiół opada nawet tysiąc kilometrów dalej, np. w Dżakarcie i Bandung. Spływy piroklastyczne (mieszanina gorących gazów, materiału skalnego i popiołów schodząca z góry niekiedy z prędkością nawet 200 metrów na sekundę) oraz tzw. lahary, czyli spływy błotne, niszczą wszystkie napotkane po drodze wioski, zabijając przy tym ludzi i zwierzęta. Sytuacja powtarza się 16 maja, jednak spływy piroklastyczne są już szersze i silniejsze. Docierają do podnóża wulkanu, zostawiając po sobie spustoszenie. Bardziej umiarkowana aktywność wulkanu będzie trwała aż do połowy stycznia 1964 roku, za to wcześniej, w listopadzie, lahary zabiją kolejne osoby. W latach 1964 i 1964 żywioł uśmierca w sumie około 1600 osób.

Wulkan Agung na Bali. Rok 2017

Zagrożenie wybuchem wulkanu na Bali można było też odczuć w 2017 roku. Wg szacunków na skutek komunikatów o ryzyku wybuchu, które szybko rozprzestrzeniły się na całym świecie, ruch turystyczny w następnych kilku miesiącach zmalał o około 30% (wyspę, jej zabytki i atrakcje odwiedza rocznie około 5 milionów osób). Wytyczono strefę zagrożenia, która sięgała do odległości 12 km od wulkanu. Pomimo tego, że główne miejscowości turystyczne Bali znajdują się daleko poza tą strefą, to ruch turystyczny na najbliższych lotniskach wyraźnie zakłócił pył z wulkanu, który paraliżował okresowo ich funkcjonowanie. Pod koniec września 2017 r. eksperci monitorujący stan wulkanu zauważyli wzmożoną aktywność sejsmiczną w rejonie Agung, co nie miało miejsca przez ostatnie ponad pół wieku (od erupcji w 1964 i 1964 roku). Turyści mieli zakaz zbliżania się do wulkanu na Bali na odległość mniejszą niż 6–7,5 km. Pod koniec listopada sytuacja staje się bardzo groźna. Na Bali obowiązuje już najwyższy alert. Zamknięte jest lotnisko, na którym w pewnym momencie utknęło około 5,5 tysiąca osób. Część pasażerów próbuje ewakuować się z lotniska Lambok na pobliskiej wyspie, jednak z powodu wiatru i pyłu, który on niesie, także i to lotnisko jest wyłączone z ruchu. Władze ostrzegają nawet, że użyją siły wobec połowy ze 100 tysięcy mieszkańców wyspy, którzy wbrew zaleceniom nie opuścili dotąd swoich domów. Mieszkańcy obu wysp Bali i Pulau Lambok otrzymują od władz specjalne maski przeciwpyłowe. Na szczęście sytuacja szybko uspokaja się, więc 29 listopada Port lotniczy Denpasar zostaje otwarty. Lotnisko na wyspie Lombok zostaje otwarte 1 grudnia.

Wulkan Agung na Bali w 2018 roku

Już 11 stycznia dochodzi do kolejnej erupcji na Bali wulkanu Agung, jednak sejsmolodzy w kolejnych dniach uspokajają, że jest to już jedynie faza wystudzania wulkanu. Obecnie wyspa Bali jest dobrze przygotowana na wybuchu wulkanu. Opracowane są szczegółowe procedury ewakuacji i wprowadzania stanów alarmowych. Wulkan i jego okolice są zamknięte i niedostępne dla zwiedzających. Główne miejscowości turystyczne na Bali znajdują się daleko poza strefą zamkniętą. W lutym 2018 władze uspokajają, że na razie wulkan nie zakłóci spokoju turystów i mieszkańców wyspy, jednak już pod koniec czerwca wulkan wyrzuca do atmosfery tony popiołu i dymu. Sytuacja powtarza się jeszcze na początku lipca. Strefa wykluczenia sięga już „tylko" 4 km wokół wulkanu, a goście są pouczani jedynie o konieczności sprawdzania rozkładów lotów i bieżącej sytuacji bezpośrednio przed wylotem na Bali.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: NurPhoto/Getty Images

Pozostałe wiadomości