"Ciąża to nie choroba". Jak traktujemy przyszłe mamy w sklepowej kolejce?

Źródło: Dzień Dobry TVN
Czy przepuszczasz kobietę w ciąży w kolejce do kasy?
Czy przepuszczasz kobietę w ciąży w kolejce do kasy?
Jak traktujemy kobiety w ciąży?
Jak traktujemy kobiety w ciąży?
Życzliwość i zrozumienie to cechy, które nie zawsze towarzyszą klientom sklepów. Jak traktujemy stojące w kolejkach do kas kobiety w zaawansowanej ciąży? Sprawdziła to reporterka Dzień Dobry TVN, a o swoich doświadczeniach opowiedziała socjolożka i influencerka - Barbara Cichocka-Mruk. Zobacz, jakie były wyniki społecznego eksperymentu.

Czy ciężarne zawsze mają pierwszeństwo?

Mówi się, że "ciąża to nie choroba" i wiele kobiet doskonale radzi sobie z codziennymi sprawami, gdy oczekuje narodzin dziecka. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy przyszłe mamy potrzebują drobnej pomocy. Reporterzy Dzień Dobry TVN postanowili sprawdzić, czy kobiety w zaawansowanej ciąży są traktowane z życzliwością w miejscach publicznych.

Dziennikarka Magda Bober na potrzeby reportażu weszła w rolę przyszłej mamy i na własnej skórze sprawdziła, jak klienci dużego marketu reagują na jej dużych rozmiarów ciążowy brzuszek. Jak się okazało – część osób w ogóle jej nie zauważyła, inni udawali, że nie widzą, jednak ostatecznie większość klientów była pomocna.

- Mam 2-letnia córkę i sama nie spotkałam się z taką reakcją, jaką ja zrobiłam, a taką bym chciała. Żeby inne kobiety po prostu uszanowały – tłumaczyła jedna z pań, które przepuściły w kolejce naszą reporterkę.

Wnioski ze społecznego eksperymentu okazały się bardzo budujące. Gdy dziennikarka udawała, że źle się czuje, wiele osób okazywało jej wsparcie, próbowało jej pomóc, a nawet oferowało telefon na pogotowie.

Jak traktujemy kobiety w ciąży?

Barbara Cichocka-Mruk to podwójna mama, ale i socjolożka, marketingowiec oraz influencerka. W social mediach zapytała kobiety o ich doświadczenia z reakcjami obcych ludzi na ciążowe brzuchy w miejscach publicznych. Jak twierdzi – przeczytała setki historii, w których młode mamy nie doświadczyły życzliwości w kolejce czy w transporcie miejskim.

- Długo zbierałam się, żeby przytoczyć taki temat. [...] W kolejce w sklepie dosyć często odczuwałam, że to nie jest normą, że jestem w ciąży i mam prawo stanąć pierwsza. […] 98 procent nie spotkało się z przychylnymi reakcjami - podkreśliła nasza gościni.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor: Zofia Wierzcholska

Reporter: B. Dajnowski, M.Bober

Źródło zdjęcia głównego: Ola Skowron/East News

podziel się:

Pozostałe wiadomości