Newsy

Zrozpaczony Alec Baldwin zabrał głos po tragedii. "Jestem w kontakcie z jej mężem"

Newsy

Autor:
Adam
Barabasz
x-newsAlec i Hilaria Baldwin

Alec Baldwin przerwał milczenie. Aktor, którzy prawdopodobnie przypadkowo postrzelił reżysera i śmiertelnie ranił operatorkę Halynę Hutchins, wydał oświadczenie. Zapewnił, że współpracuje z policją, która bada kulisy sprawy.

Alec Baldwin postrzelił dwie osoby

Tragiczny wypadek z udziałem Aleca Baldwina, do którego doszło na planie filmu "Rust", stał się tematem numer jeden serwisów informacyjnych na całym świecie. W wyniku fatalnego splotu zdarzeń życie straciła 42-letnia operatorka Halyna Hutchins, ranny reżyser filmu został przewieziony do szpitala. Z doniesień amerykańskiej prasy wynika, że opuścił już placówkę.

W sieci pojawiło się również nagranie udostępnione przez dziennikarza CNN Ricka Folbauma, na którym widać roztrzęsionego aktora rozmawiającego przez telefon chwilę po wypadku. Według relacji świadków Alec Baldwin miał nieustannie powtarzać pytanie, dlaczego została mu podana naładowana broń.

Oświadczenie Aleca Baldwina

Na Twitterze Aleca Baldwina pojawiło się oświadczenie, w którym aktor odniósł się do dramatycznych wydarzeń.

- Nie ma słów, które opisałyby mój szok i smutek w związku z tragicznym wypadkiem, w którym życie straciła Halyna Hutchins - żona, matka, uwielbiana przez wszystkich koleżanka - napisał Baldwin. - W pełni współpracuję z policją, która wyjaśnia, jak doszło do tragedii.

Aktor zaznaczył również, że wspiera rodzinę zmarłej kobiety.

- Jestem w kontakcie z jej mężem., wspieram go i jego rodzinę. Moje serce jest złamane na myśl o stracie, jakiej doświadczył on, ich syn oraz wszyscy, którzy znali Halynę - dodał.

Zdjęcia zostały zawieszone na czas nieokreślony. Do tej pory nikt nie usłyszał zarzutów w sprawie.

Zobacz wideo: Wiadomości z życia gwiazd

Wiadomości z życia gwiazd
Wiadomości z życia gwiazd
Dzień Dobry TVN

Zobacz także:

Autor:Adam Barabasz

Źródło zdjęcia głównego: x-news

Pozostałe wiadomości