Newsy

Czy rzeki wyschną z powodu suszy hydrologicznej? "Jest coraz gorzej"

Newsy

Autor:
Justyna
Piąsta
Źródło:
Wirtualna Polska, TVN Meteo
rzeka, która płynie przez miasto

Brak regularnych opadów deszczu, wysokie temperatury w ostatnich tygodniach i zima z małą ilością śniegu spowodowały, że teraz w Polsce możemy mówić o suszy hydrologicznej. Obecnie to zjawisko występuje w 1689 gminach w naszym kraju - czyli w aż 68 proc. W niespełna 250 z nich władze zaapelowały o ograniczenie zużycia wody. Dlaczego rzeki wysychają?

Susza hydrologiczna w Polsce

Susza hydrologiczna to okres, kiedy obserwuje się znaczne obniżenie poziomu wód powierzchniowych, a także wód podziemnych. To bardzo zły moment dla rolników. Wiele rzek w Polsce wysycha lub jest w nich zdecydowanie mniej wody niż w poprzednich latach. Sytuację skomentował Grzegorz Walijewski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w rozmowie z Wirtualną Polską.

Lato

Jakie będzie lato w tym roku?
Jakie będzie lato w tym roku?Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

- Jest coraz gorzej. Mamy do czynienia z suszą, mamy 38 ostrzeżeń hydrologicznych. Hydrolodzy ostrzegają przed suszą. Niektóre rzeki faktycznie już wyschły, niektóre rzeki nie mają wody w korycie ze względu na to, że jest tak niski poziom wód gruntowych, że i poziom wód powierzchniowych musiał się obniżyć. Niektóre jeziora również się obniżyły. Jeżeli moi dziadkowie czy pradziadkowie zobaczyliby jeziora, nad którymi się wychowali, to złapaliby się za głowę - powiedział Walijewski.

Jedną z przyczyn tego stanu są wysokie temperatury, które odnotowano w minionych tygodniach, kiedy termometry wskazywały ponad 30 stopni C. W niektórych miejscach w Polsce było nawet 38 stopni C.

- Dodatkowo brak opadów. Wiosną i zimą brakowało śniegu. To jest gotowy przepis na to, żeby susza występowała na terenie naszego kraju - wyjaśnił synoptyk.

Susza w Polsce a ulewy

Niedawno nad Polską przeszły nawałnice. Burze, silne wiatry i ulewy nie poprawiły sytuacji, wręcz przeciwnie. Nagłe i obfite opady deszczu nie docierają do głębszych warstw ziemi.

- W niektórych miastach mieliśmy podtopienia, zalania. Cóż, czego można się spodziewać, jeżeli w zaledwie 30 minut, jak w województwie zachodniopomorskim czy śląskim, spadło tyle deszczu, ile przez 3/4 miesiąca powinno spaść. Ta woda szybko spływa kanalizacją do rzek, tam tworzą się wezbrania. Ale dosłownie 12 h później nie ma po tym ani śladu. To też nie poprawia sytuacji na polach. Ziemia jest tak naprawdę przesuszona, jeżeli na taką przesuszoną glebę spadnie duża ilość deszczu, to ona w niewielkim stopniu wsiąka - podkreślił ekspert w wywiadzie dla WP.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Justyna Piąsta

Źródło: Wirtualna Polska, TVN Meteo

Źródło zdjęcia głównego: Masahiro Makino/Getty Images

Pozostałe wiadomości