Najnowsze

Porównują je do Muppetów i świnki Peppy. Jak na to reagują bliźniaczki z „Gogglebox”?

Najnowsze

Autor:
Karolina
Kalatzi
Reporter:
Karolina Kalatzi
Bliźniaczki z "Gogglebox. Przed telewizorem" o hejcie
Bliźniaczki z "Gogglebox. Przed telewizorem" o hejcie
wideo 2/13
Bliźniaczki z "Gogglebox. Przed telewizorem" o hejcie

Agnieszka Kuszewska i Ewa Rogalska są siostrami-bliźniaczkami. Dały się poznać widzom w 4. sezonie "Gogglebox. Przed telewizorem", kiedy dołączyły do ekipy programu. W rozmowie z dziennikarką serwisu Dzień Dobry TVN Karoliną Kalatzi wyznały, że fani rozpoznają je i piszczą na ich widok. Sława to jednak nie tylko blaski, ale również cienie - nie ukrywają, że spotkały się również z hejtem. Opowiedziały, jak na niego reagują.

Agnieszka Kuszewska i Ewa Rogalska - kim są?

Agnieszka i Ewa pochodzą ze Śląska i na co dzień mieszkają w Tychach. Popularność zyskały dzięki udziałowi w programie "Gogglebox. Przed telewizorem", gdzie razem komentują telewizyjne produkcje.

Nie wyobrażają sobie życia bez siebie - kiedy się nie widzą, rozmawiają ze sobą przez telefon. Nie ukrywają, że przez różnice w charakterach często mają siebie dość, ale siostrzana miłość jest w stanie zwyciężyć wszystko. Bliźniaczki prężnie prowadzą profile w mediach społecznościowych, gdzie dzielą się ze swoimi fanami swoim życiem - śpiewają, tańczą i sprawiają, że nie da się przejść obok nich obojętnie.

Bliźniaczki z "Gogglebox. Przed telewizorem" o hejcie w internecie

Agnieszka i Ewa to wulkany energii - ich pozytywne nastawienie i śmiech potrafią poprawić humor. Niedawno wyznały, że zdarza się, że ich fani piszczą ze szczęścia, gdy je widzą. Niestety sława to nie tylko te dobre chwile, ale również przykre.

Pomimo tego, że panie dostarczają swoim fanom wesołego i kolorowego świata, spotykają się też ze negatywnymi komentarzami. Bliźniaczki potrafią być stanowcze dla osób, które hejtują je w sieci. Ostatnio miał miejsce taki incydent. Ktoś krytykował wygląd sióstr. Gwiazdy "Gogglebox" pokazały na swoim profilu podły komentarz. Fani od razu stanęli w ich obronie.

Ale co czują, kiedy czytają nieprzychylne komentarze?

- To są przeważnie hejty bez twarzy (...) Nie przejmujemy się. Jeśli ktoś nam powie, że jesteśmy Muppety - dla mnie to komplement, bo Mupetty kochały wszystkie dzieci. A porównując mnie do świnki Peppy? Wszystkie dzieci kochają Peppę. Dla mnie to był komplement, podziękowałam panu (...) Nie da się tego nie czytać, ale jakoś to olewamy i mamy na to wyrąbane.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Autor:Karolina Kalatzi

Reporter: Karolina Kalatzi

Pozostałe wiadomości