Gwiazdy

Agnieszka i Wojtek ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" w roli rodziców. "Jesteśmy siebie pewni"

Gwiazdy

Autor:
Adam
Barabasz
Reporter:
Agnieszka Reczek-Bogacka
Agnieszka i Wojtek - prywatnie w nowej roli
Agnieszka i Wojtek - prywatnie w nowej roliDzień Dobry TVN
wideo 2/5

Rodzina "Ślubu od pierwszego wejrzenia" powiększa się. Agnieszka Łyczakowska i Wojtek Janik na początku stycznia 2022 roku powitali na świecie córkę. Świeżo upieczeni rodzice przez kamerą Dzień Dobry TVN opowiedzieli o rodzicielstwie i zaprezentowali nowe mieszkanie.

Agnieszka Łyczakowska urodziła

Agnieszka i Wojtek to jedna z par, która po programie zdecydowała się na kontynuowanie małżeństwa. Zakochani postanowili również, że to najwyższy czas, by postarać się o dziecko.

- Motorem napędowym była Aga - zaznacza szczęśliwy tata. - Cztery razy poroniła, to jest nasza pierwsza udana, ale piąta ciąża. Kiedy dowiadywaliśmy się, że jest kolejna ciąża, to wręcz nie chciałem się cieszyć: poczekajmy, nie nakręcajmy się, nie mówmy o tym. Jak lekarka powiedziała, że wszystko jest bezpieczne, to zaczęliśmy o tym rozmawiać i planować dalsze życie - dodaje.

Agnieszka od początku wiedziała, że ich marzenie o rodzicielstwie musi się spełnić.

- Uznaliśmy z Wojtkiem, że to małżeństwo wypaliło, że jesteśmy pewni siebie i się pokochaliśmy, to kolejnym krokiem było powiększenie rodziny - mówi Agnieszka. - Ja nie dawałam za wygraną, ale Wojtek każdej kolejnej ciąży się bał - przyznaje.

Agnieszka Łyczakowska o porodzie

Młoda mama podkreśla, że przez całą ciążę mogła liczyć na wsparcie swojego męża. Gdy rozpoczął się poród, Agnieszka zachowała zimną krew.

- Wody odeszły mi w domu, dopakowałam się do walizki, zjadłam z rodzicami zupę, wykąpałam się i zadzwoniłam po Wojtka - wspomina. - Byłam wymęczona. Myślałam, że łzy będą mi ciekły po policzku, ale moją pierwszą myślą, kiedy położyli mi ją na klatce piersiowej, to było: "cudownie, że już jesteś, że to się wszystko skończyło i jesteś zdrowa" - wyznaje.

Emocje udzieliły się za to Wojtkowi.

- Płakałem przez dobre dwadzieścia minut - mówi wprost. - Każdy, do kogo dzwoniłem, wiedział o co chodzi, choć nic nie mówiłem. Wszyscy cieszyli się ze mną - podsumowuje.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki zobaczysz na Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Adam Barabasz

Reporter: Agnieszka Reczek-Bogacka

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości